Niepokojące sygnały płyną do polskiego rządu. "Amerykanie byli w szoku"
– Putin się niestety rozkręca, a raporty są coraz bardziej alarmujące – mówi bliski rządowi rozmówca portalu Onet. Serwis opisuje niepokojące sygnały napływające do polskiego rządu w związku z działalnością Władimira Putina.
Donald Tusk poinformował w czwartek (10 września), że otrzymał od szefa CIA Johna Ratcliffe'a dokument dotyczący możliwych wydarzeń w najbliższych miesiącach. Premier mówił, że Polska i Europa muszą przygotować się na różne scenariusze związane z sytuacją na froncie rosyjsko-ukraińskim i na wschodniej flance NATO. Wskazał również na zagrożenie prowokacjami i sabotażem wewnętrznym.
Premier nie przedstawił szczegółów raportu. – Należy spodziewać się różnych scenariuszy i Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance UE – mówił.
— Amerykanie byli w szoku, że dzień po wizycie Ratcliffe’a Putin dokonał zmasowanego ataku na Ukrainę. Rozpytywali później sojuszników w Europie Środkowej, w tym nas, i zastanawiali się, co mogło być celem tej demonstracji. Bo co do tego, że była to demonstracja, nie mają żadnych wątpliwości — przekazał jedn z urzędników.
Wicepremier leci do USA
Tymczasem Władysław Kosiniak-Kamysz ma spotkać się w Waszyngtonie z sekretarzem obrony USA Petem Hegsethem.
Onet nieoficjalnie pisze, że celem mają być rozmowy dot. realizacji kontraktów zbrojeniowych oraz budowy stałej bazy armii amerykańskiej w Polsce.
Przypomnijmy, że kilka dni temu Polska podpisała ze Stanami Zjednoczonymi umowę ws. nowej pożyczki na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego w ramach programu Foreign Military Financing.
Umowa zakłada, że Polska będzie kupować amerykański sprzęt, a całościowo może opiewać nawet na cztery miliardy dolarów.
Podpisanie umowy skomentował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "4 mld USD dla Polski w ramach programu Foreign Military Financing to kolejny ważny krok w modernizacji Sił Zbrojnych RP" – napisał na X.