Leśkiewicz uderza w rząd po ataku Ukraińca. "Jak mogą spojrzeć na siebie w lustrze?"
W czwartek 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem na terenie klasztoru w Jarosławiu w sumie pięć osób. Jedna osoba – ksiądz – zmarł, dwie lżej ranne zostały przetransportowane do szpitali w Przeworsku i Przemyślu. Jedna z nich, która była na leczeniu w przemyskim szpitalu, w czwartek wieczorem wróciła do klasztoru w Jarosławiu. Stan dwóch zaatakowanych przez Ukraińca osób jest ciężki.
Atak Ukraińca w klasztorze w Jarosławiu
Do ataku nożownika z Ukrainy na antenie Radia Wnet odniósł się rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz.
Przypomniał, że prezydent złożył kondolencje bliskim oraz współbraciom zmarłego księdza.
– Pan prezydent Karol Nawrocki złożył wczoraj kondolencje bliskim i współbraciom zamordowanego duchownego, ale także wyraźnie wyartykułował, zaakcentował, że oczekuje od polskich służb szybkiej reakcji i bardzo szybkiego wyjaśnienia tej sprawy. Nie może być tak, że w Polsce pojawiają się ludzie, którzy łamią porządek prawny i doprowadzają do takiej sytuacji, że w zasadzie w całym mieście, w całym Jarosławiu zapanowała panika – przypomniał.
Leśkiewicz krytykuje rządzących. "Jak mogą spojrzeć na siebie w lustrze?"
Rafał Leśkiewicz skrytykował dotychczasową politykę obozu rządzącego wobec incydentów na tle narodowościowym.
– Ta sprawa pokazuje jedną rzecz – że rządzący w ostatnim czasie politycznie wykorzystywali kwestie pojawiających się od czasu do czasu animozji pomiędzy Polakami a Ukraińcami, bardzo mocno podkreślając te przypadki, w których to Polacy dopuszczają się różnego rodzaju aktów może agresji bezpośredniej, fizycznej, ale często słownej wobec Ukraińców – zwrócił uwagę.
Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego podkreślił, że po ataku Ukraińca, rządzący muszą stawić czoła pytaniom o sprawność państwa i ochronę obywateli.
– Okazuje się, że teraz dochodzi do agresji ze strony Ukraińca na Polakach i to takiego aktu, który doprowadził do śmierci duchownego. No i teraz jak ci rządzący mogą spojrzeć na siebie w lustrze? Jak mogą spojrzeć w oczy tysiącom Polaków? Przecież ten akt agresji jest elementem odpowiedzialności państwa, bo państwo nie zadbało o bezpieczeństwo mieszkańców Jarosławia, duchownych, którzy byli tego dnia w kościele – zaznaczył.
Rafał Leśkiewicz nie wykluczył żadnej hipotezy dotyczącej motywów sprawcy.
– Taka sytuacja, do której doszło wczoraj, może być efektem jakichś działań o charakterze hybrydowym. Tego jeszcze nie wiemy, bo to mogły być działania na przykład inspirowane przez wywiad Federacji Rosyjskiej. Tego też wykluczyć nie możemy. Mógł być to zwykły akt zbrodni, dokonany po prostu przez niezrównoważonego psychicznie człowieka – powiedział.