Kowalski: Nie wiem, w czyim imieniu wypowiada się Adam Niedzielski

Dodano:
Janusz Kowalski (Solidarna Polska) Źródło: PAP
Konsekwencją wprowadzenia przymusu szczepień będzie odejście np. tysięcy lekarzy z zawodu – mówi w rozmowie z DoRzeczy.pl poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski.

Jak pan skomentuje zapowiedź wprowadzenia obowiązku szczepień dla nauczycieli, służb mundurowych i medyków od 1 marca 2022 roku?

Janusz Kowalski: Nie ma takiego projektu ustawy. Pan prezydent Andrzej Duda jest przeciwnikiem obowiązkowych szczepień proponowanych przez postkomunistów i PO Donalda Tuska, podobnie jak zdecydowana większość prawicy, więc nie wiem, w czyim imieniu się minister Adam Niedzielski wypowiada. Konsekwencją wprowadzenia takiego przymusu będzie odejście np. tysięcy lekarzy z zawodu i faktyczny paraliż służby zdrowia.

"Zamiast weryfikacji paszportów będziemy mieli właśnie taki kolejny krok w postaci testów, by spróbować zwiększyć bezpieczeństwo epidemiczne, dzięki któremu w konsekwencji, będzie pozwalało na prowadzenie normalnej działalności gospodarczej. Ten projekt ustawy jest dyskutowany z klubem Prawa i Sprawiedliwości" - powiedział minister Adam Niedzielski. Jak pan się odniesie do tej wypowiedzi?

Nie znam takiego projektu ustawy. W klubie Prawa i Sprawiedliwości na ten temat nie było nigdy dyskusji.

Jak panu się podoba pomysł wysłania dzieci na naukę zdalną od 20 grudnia do 9 stycznia?

Odpowiem nie jako polityk, ale jako rodzic - zamykanie dzieci, ośmiolatków, dziesięciolatków w domach, przynosi bardzo dużo szkody dla zdrowia dzieci i w mojej ocenie to jest bardzo zła decyzja. Dzieci w szkołach są bezpieczne i nie ma powodu, by wprowadzać dla nich lockdown. Zakładam, że pan premier Mateusz Morawiecki zatrzyma pomysł zamykania polskich dzieci w domach na nauce zdalnej.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...