Kryzys w Polsce 2050. Kolejna polityk odchodzi z partii
Kolejna polityk zdecydowała się odejść z Polski 2050. Anna Radwan-Röhrenschef, była wiceminister spraw zagranicznych ogłosiła swoją decyzję na platformie X.
„Nie odnajduję się w miejscu, gdzie merytoryczną polityczną debatę zastąpiły niedemokratyczne i nietransparentne decyzje. Dziękuję koleżankom i kolegom z Polski 2050 za kilka lat dobrej współpracy” – napisała.
Kobosko i Cwalina-Śliwowska odchodzą z Polski 2050
Wcześniej w poniedziałek na odejście z Polski 2050 zdecydował się europoseł Michał Kobosko – w przeszłości bliski współpracownik Szymona Hołowni.
Do decyzji Michała Koboski Polska 2050 odniosła się na platformie X. „Po dzisiejszym skandalicznym zaatakowaniu Polski 2050 i jej ludzi Michał Kobosko odszedł z partii. Żaden inny scenariusz nie byłby do przyjęcia” – podkreśliła partia.
W sobotę poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska poinformowała, że odchodzi z Polski 2050, ale pozostaje w klubie parlamentarnym ugrupowania. Decyzję ogłosiła po sobotnich obradach Rady Krajowej partii i podjętej uchwale zobowiązującej jej członków, by do Zjazdu Krajowego zaprzestali eskalacji napięć.
Rada Krajowa Polski 2050, która odbyła się w sobotę, miała uspokoić nastroje w partii, w której trwa wewnętrzna walka o wpływy. Pod koniec stycznia nową przewodniczącą ugrupowania została minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która wygrała z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską.
Przewodnicząca Polski 2050 w wywiadzie dla TOK FM stwierdziła, że sobotnia rada była demokratyczna. – Jak było głosowanie nad uchwałą, to ona była OK, a jak została przegłosowana nie w myśl niektórych ludzi, to nagle się okazało, że uchwała jest nielegalna – powiedziała.
Zwróciła uwagę, że wybory na przewodniczącą partii także były demokratyczne, a Paulina Hennig-Kloska deklarowała, że uzna ich wyniki. – Najwyraźniej ma kłopot z uznaniem demokratycznych decyzji w partii – oceniła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.