Wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry. Główny zarzut wycofany
Dyrektor Biura Informacyjnego Sejmu Lech Sołtys poinformował w środę, że przedstawiciel grupy wnioskodawców złożył uzupełnienie wstępnego wniosku o postawienie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu.
Poseł Koalicji Obywatelskiej Jarosław Urbaniak potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że zarzut o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą został usunięty. Nieoficjalnie wiadomo, że przyczyną wycofania tego zapisu była opinia prawna autorstwa prawnika i wykładowcy Uniwersytetu SWPS prof. Huberta Izdebskiego, mówiąca o tym, że jest to przestępstwo pospolite, za które polityk PiS ma odpowiadać na drodze karnej.
Trybunał Stanu dla Ziobry
W połowie kwietnia br. grupa posłów Koalicji Obywatelskiej poinformowała o złożeniu do Sejmu wniosku o postawienie Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. Pismo zawierało 51 zarzutów, w tym 25 dotyczących popełnienia deliktów konstytucyjnych oraz 26 związanych z podejrzeniem popełnienia przestępstw pospolitych.
Przygotowany przez parlamentarzystów KO dokument ma 250 stron, zawiera 117 dowodów i przewiduje przesłuchanie 68 osób przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej.
Sejm podejmuje uchwałę o postawieniu danej osoby przed Trybunałem Stanu większością trzech piątych głosów (276) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Obecna koalicja rządząca nie ma takiej większości.
Zbigniew Ziobro w USA
Prokuratura chce postawić Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Były minister sprawiedliwości przebywa w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej przez kilka miesięcy był na Węgrzech, gdzie za rządów Viktora Orbana uzyskał azyl polityczny.
Według ustaleń prokuratury, Ziobro wyleciał do USA z Mediolanu, a na terytorium Stanów Zjednoczonych wjechał posługując się wizą dziennikarską. Wcześniej Telewizja Republika podała, że poseł Prawa i Sprawiedliwości został jej komentatorem politycznym w USA.