Poseł apeluje do Tuska: Polski podatnik to nie bankomat Zełenskiego
W niedzielę premier Donald Tusk rozmawiał telefonicznie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Po rozmowie obaj politycy opublikowali w social mediach krótkie informacje o tematyce, jaką poruszyli. Polityk z Warszawy podtrzymał swoją gotowość do kontynuowania wspierania wojny Kijowa i Moskwy po stronie Kijowa.
Zełenski przekazał Tuskowi potrzeby obronne Ukrainy
"Po dzisiejszej rozmowie z Wołodymyrem Zełenskim jestem absolutnie pewien, że nikt i nic nie złamie Ukrainy i jej Prezydenta w ich walce przeciwko rosyjskiej agresji. Zapewniłem go, że może liczyć na pełną solidarność Polski i Europy z narodem ukraińskim" – napisał szef polskiego rządu. Prezydent Ukrainy podkreślił w swoim wpisie między innymi, że przekazał Tuskowi potrzeby obronne Ukrainy.
Mulawa: Czy premier zażądał wreszcie rozliczenia z dotychczasowej pomocy?
"To się nigdy nie skończy... Czyli kolejna lista oczekiwań i pytanie: co tym razem Tusk obiecał Zełenskiemu na koszt polskich podatników?" – pyta poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa.
"Ale mnie zastanawia coś jeszcze. Czy premier w końcu zażądał pełnego rozliczenia dotychczasowej pomocy? Czy zapytał, na co konkretnie poszły miliardy złotych przekazywane przez Polaków? Czy poruszył temat kolejnych afer korupcyjnych na najwyższych szczeblach ukraińskiej władzy i tego, jak korupcja podważa zaufanie do międzynarodowej pomocy? Czy może znów skończyło się na deklaracjach wsparcia, a o rozliczeniach nikt nawet nie wspomniał? Przy okazji, ciekawe czy poruszył temat coraz silniejszego kultu banderowców i morderców z UPA?" – zapytał Krzysztof Mulawa.
"Panie Tusk, polski podatnik to nie bankomat"
"Panie Tusk, polski podatnik to nie bankomat, a pomoc nie może oznaczać czeku in blanco! Mamy gigantyczny deficyt, służbę zdrowia w kryzysie, Polacy umierają w kolejkach bo nie ma na nic pieniędzy!" – napisał poseł.
"Zanim padną kolejne obietnice, Polacy mają prawo wiedzieć: ile przekazaliśmy, na co poszły te pieniądze i jakie mechanizmy kontroli zagwarantowano" – przypomniał parlamentarzysta Konfederacji. "Panie premierze, czy potrafi Pan wreszcie rozliczyć pomoc, której już udzieliliśmy, zanim zacznie Pan obiecywać następną?" – zwrócił się do premiera Mulawa.
"POLSKA to nie bankomat Zełenskiego! Kiedy wreszcie zacznie Pan myśleć o Polakach, ich zdrowiu, bezpieczeństwie i pieniądzach, które zarabiają ciężką pracą? Polacy, jeżeli macie dosyć tego rozdawnictwa nagłośnimy tą sprawę, udostępnicie ten post!" – zaapelował poseł.