Leonardo da Vinci z Galicji. Jan Szczepanik – genialny wynalazca-samouk

Leonardo da Vinci z Galicji. Jan Szczepanik – genialny wynalazca-samouk

Dodano: 1
Jan Szczepanik demonstruje działanie kamizelki kuloodpornej
Jan Szczepanik demonstruje działanie kamizelki kuloodpornej / Źródło: Wikimedia Commons
Jan Szczepanik był autorem kilkudziesięciu patentów, choć nigdy nie zdobył nawet technicznego wykształcenia. Skromny i bardzo pracowity był swego czasu jedną z najsławniejszych postaci w Europie.

Jan Szczepanik urodził się 13 czerwca 1872 roku we wsi Rudniki niedaleko Lwowa. Był nieślubnym dzieckiem, a matka nie wychowywała go długo. W literaturze spotkać można różne opisy jego najwcześniejszych lat. Według jednej wersji, matka Jana Szczepanika zmarła, gdy ten miał zaledwie roczek. Według innej – matka wyszła za mąż i nie wychowywała dalej nieślubnego syna. Bez względu na te smutne losy, malutki Jan trafił do Krosna, gdzie zajęli się nim wuj i ciotka, Wawrzyniec i Salomea Gradowiczowie. W Krośnie uczęszczał do szkoły podstawowej, a później przeniósł się do Jasła, gdzie chodził do gimnazjum. Od pierwszych lat nauki wyróżniał się zdolnościami matematycznymi. Interesował się także naukami przyrodniczymi.

Gimnazjum w Jaśle jednak nie ukończył. Przeniósł się za to do Krakowa, gdzie zaczął uczęszczać do seminarium nauczycielskiego, chcąc pracować w zawodzie nauczyciela. Maturę zdał 9 czerwca 1892 roku, po czym rozpoczął pracę w szkole w Potoku koło Krosna, a następnie w kilku innych miejscowościach. Szczepanik był podobno dobrym nauczycielem. Przekazywał dzieciom dużo wiedzy praktycznej, wiele czasu poświęcał różnego rodzaju majsterkowaniu i doświadczeniom, które uważał za ciekawsze niż sucha wiedza z metodyki.

Jego zainteresowania coraz bardziej skupiały się na fotografii. W 1896 roku postanowił porzucić pracę nauczyciela i przeniósł się do Krakowa, gdzie wynajął mieszkanie i zatrudnił się w leżącym na rogu ulic Floriańskiej i Św. Tomasza „Magazynie aparatów fotograficznych” Ludwika Kleinberga. Jan Szczepanik pogłębiał swoją wiedzę, poznawał konstrukcje aparatów, zaczął je ulepszać. Ludwik Kleinberg zauważył jego zdolności i zaczął finansować pomysły Polaka. Jan Szczepanik, po niedługim czasie, otworzył własne pracownie w Dreźnie, Wiedniu i Berlinie.

W roku 1900 był już sławny nie tylko w Galicji, ale także w kręgach innych wynalazców w całej Europie. Pisano o nim w gazetach. Jan Szczepanik zaczął być zapraszany do Stanów Zjednoczonych, a nawet Chin. Kilka artykułów oraz opowiadanie poświęcił mu Mark Twain.

Jan Szczepanik z żoną

Szczepanik miał rozległe zainteresowania. Opracował wiele patentów, m.in. w dziedzinach takich jak tkactwo, fotografia barwna film kolorowy, telewizja, film dźwiękowy. Był także – prawdopodobnie – wynalazcą kamizelki kuloodpornej (niezależnie od niego pracował nad nią Kazimierz Żegleń, który pierwszy ją opatentował). Kamizelka Szczepanika przyniosła mu ogromną sławę. Uratowała ona od śmierci hiszpańskiego króla, Alfonsa XIII, który w podziękowaniu odznaczył Jana Szczepanika Orderem Izabeli Katolickiej. Szczepanik ocalił także – pośrednio – życie cara Mikołaja II, który także nosił kamizelkę zaprojektowaną przez Polaka. Choć car również chciał odznaczyć Szczepanika wysokim odznaczeniem państwowym, ten jednak, z przyczyn patriotycznych, odmówił. Mikołaj II podarował mu wówczas złoty zegarek wysadzany diamentami.

Jan Szczepanik w roku 1902 poślubił Marię Hiacyntę Wandę Dzikowską (para miała pięcioro dzieci, które przychodziły na świat w latach 1904-1914). Początkowo mieszkali w Wiedniu, gdzie Szczepanik miał swoją pracownię, lecz w 1906 roku powrócili do Tarnowa, gdzie brali ślub. Szczepanik stał się bardzo znany. Z jego patentów korzystały największe firmy na świecie, np. Agfa czy Kodak.

Jan Szczepanik niemal całe dnie poświęcał pracy. Lubił spędzać czas w swoich pracowniach, gdzie odwiedzali go przemysłowcy z całej Europy. Dużo podróżował, bywał często w Berlinie i Wiedniu.

W czasie I wojny światowej zainteresowali się nim Niemcy. Miał wykonać dla nich gigantyczny, mierzący kilkadziesiąt metrów gobelin, jednak klęski, jakie armia niemiecka zaczęła ponosić przerwały ten projekt. Po zakończeniu wojny Jan Szczepanik zainteresował się bardziej filmem dźwiękowym. Jego synowie, Bogdan i Zbigniew kontynuowali później zainteresowania ojca.

Jan Szczepanik wydawał się niektórym dziwny – poświecił się całkowicie nauce, która była dla niego najważniejsza. Córka Maria wspominała go jednak jako ciepłą i opiekuńczą osobę. Jan Szczepanik lubił wędrówki górskie. Wraz z rodziną wyjeżdżał na wczasy do Krościenka (Pieniny), a także w Alpy. Nie lubił rozgłosu i nie przykładał uwagi do sławy, jaka go otaczała.

Mając zaledwie 54 lata zmarł. Zaatakował go nowotwór wątroby. Jan Szczepanik został pochowany na cmentarzu w Tarnowie.

Czytaj też:
Dawne Kresy pomiędzy jawą i snem
Czytaj też:
Swojski eden i rozkosze życia. Wyjątkowe malarstwo Józefa Mehoffera

Źródło: DoRzeczy.pl
 1
Czytaj także