U boku Polaków. Ukraina Naddnieprzańska
  • Tomasz StańczykAutor:Tomasz Stańczyk

U boku Polaków. Ukraina Naddnieprzańska

Dodano: 
Józef Brandt, „Odbicie jasyru”
Józef Brandt, „Odbicie jasyru” Źródło: Wikimedia Commons
Rzeczpospolita miała wiele pożytku z urodzonych żołnierzy, którymi byli Kozacy, i jeszcze więcej kłopotów.

W 1630 r. przyjechał do Polski Wilhelm le Vasseur de Beauplan, inżynier i architekt wojskowy. Pracował dla Stanisława Koniecpolskiego, hetmana polnego, a następnie wielkiego koronnego. Budował liczne twierdze. Był autorem mapy ziem ukraińskich, a także dzieła pt. „Opisanie Ukrainy”.

Beauplan tak pisał o Kozakach: „Są silni, bez trudu znoszą upał i chłód, głód i pragnienie, na wojnie wytrwali i niezmordowani, zuchwali i dzielni, a ponadto lekkomyślni, albowiem nie cenią własnego życia”. Byli więc Kozacy urodzonymi żołnierzami. Wprawdzie, jak zauważał Beauplan, nie ma innego narodu, który przewyższyłby ich w pijaństwie, jednak gdy idą na wojnę, zachowują daleko idącą trzeźwość. „Ogromnie kochają swoją wolność, bez której nie chcieliby żyć. Dla niej też podejmują powstania i wszczynają bunty przeciw możnym panom w kraju, gdy zauważą, że ci chcą ich trzymać na wodzy”.

Artykuł został opublikowany w 5/2022 wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

 0
Czytaj także