"Użyliśmy nieadekwatnych sił". Czaputowicz krytykuje rząd
Jacek Czaputowicz przekonuje, że Polska nie zareagowała "odpowiednio" na naruszenie jej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Do zneutralizowania maszyn użyliśmy drogiego sprzętu, co budzi obawy o to, czy w przyszłości, w przypadku większych ataków, Polska będzie miała czym się bronić.
– My nie mamy arsenału. Nasz arsenał, jeśli chodzi o ten rodzaj walki militarnej, w ogóle nie przystaje do tego, co ma Rosja. Jakbyśmy zaczęli takie działania prowadzić, to Rosja mogłaby wystrzelić nie 20 dronów nieuzbrojonych, a 220 uzbrojonych na 100 polskich miast i wtedy by się to skończyło. My nie możemy produkować, jesteśmy niesłychanie słabi – powiedział były minister.
Polska w programie Nuclear Sharing?
Polityk był również pytany o możliwość uczestnictwa Polski w programie Nuclear Sharing, który przewiduje możliwość stacjonowania broni atomowej na terenie poszczególnych państw. Zdaniem Czaputowicza, o tej kwestii powinno się mówić dopiero wtedy, kiedy poczynione zostały odpowiednie ustalenia.
– Zgodnie ze strategią odstraszania, broń nuklearna jest tematem tabu. Nie można go podnosić. Owszem, w kuluarach jak najbardziej, ale dopiero wtedy, jak są decyzje, (należy) informować. Dlaczego? Dlatego, że podnoszenie jej szkodzi interesom kraju – wskazał.
Przypomnijmy, że umieszczenia broni jądrowej na terytorium Polski domagają się politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Rosja wtargnęła na polskie niebo
W środę minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił w Sejmie informację o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez drony. Po wystąpieniu wicepremiera głos zabrali przedstawiciele klubów i kół. Następnie przyszedł czas na pytania parlamentarzystów. W imieniu Konfederacji Korony Polskiej głos zabrał poseł Włodzimierz Skalik.
W reakcji na ten poważny incydent Warszawa złożyła wniosek, by NATO uruchomiło art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Przepis ten stanowi, że "Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć – zdaniem którejkolwiek z nich – zagrożone będą: integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron"