-
Taktyka rzeźnika Wołynia
Dowódca UPA Roman Szuchewycz pozytywnie ocenił morderczą taktykę zastosowaną przez „Kłyma Sawura” na Wołyniu wobec Polaków. Szuchewycz stwierdził, że należy ją przenieść do Galicji Wschodniej
DoRzeczy+Świat
Arkadiusz Karbowiak
-
Na politycznym spalonym
Czterokrotnie o mundialowej absencji reprezentacji Polski nie zadecydowało boisko, lecz kwestie pozasportowe
DoRzeczy+Sport
Tomasz Zbigniew Zapert
-
Radomska "ścieżka zdrowia"
Protest przeciw planowanej podwyżce cen żywności został stłumiony z najwyższą brutalnością. Zomowcy bili demonstrantów pałami, kopiąc ich przy tym, opluwając i lżąc
DoRzeczy+
Tomasz Stańczyk
-
Kręte drogi Druszkiewicza
Gdyby w Sèvres potrzebowano kiedyś wzorca sarmaty, należałoby tam umieścić Stanisława Druszkiewicza
DoRzeczy+
Jakub Ostromęcki
-
Męstwo oficerów I Brygady
„Kolbami po łbach, po ramionach, strzałami, ogniem prosto w twarz. Aż odepchnęliśmy tłum… Trzy razy zrywał się nasz kontratak, trzy razy osadzaliśmy wraży tłum” – wspominał uczestnik boju pod Kostiuchnówką
DoRzeczy+
Marek Gałęzowski
-
II RP przy pustym stole
– Mamy relacje mówiące o kobietach przemykających rano po wioskach z płonącymi szczapami drewna. Ludzie „pożyczali” ogień od sąsiadów, żeby oszczędzać zapałki – mówi historyk
DoRzeczy+Wywiady
Piotr Włoczyk
-
Desperacka podróż Nowaka
Nasz słynny obieżyświat odbył najbardziej niewiarygodną podróż w historii polskiej eksploracji Afryki. A wszystko to, by uratować rodzinę przed głodem
DoRzeczy+
Anna Szczepańska
-
Obozowe bestie
Ze wspomnień więźniów niemieckich lagrów i sowieckich łagrów wyłania się koszmarny obraz psów wykorzystywanych do pilnowania i nękania zamkniętych tam ludzi. „Był oślepiony, miał wygryzione oczy [...], ciało psy wyszarpały kawałami, miał...
DoRzeczy+Świat
Sebastian Reńca
-
Promienne pióro Mistrza Ildefonsa
Jerzy Putrament słusznie zauważył, że tego poety nie trzeba do niczego zmuszać ani namawiać, bo on sam z siebie pisze dokładnie to, czego od niego oczekiwano
DoRzeczy+KulturaOpinie
Krzysztof Masłoń
-
Złamane skrzydła
Szykowano się nieśpiesznie na wojnę w roku 1941, najwcześniej 1940 r., choć wszystko mówiło, że jest ona sprawą najbliższych miesięcy
DoRzeczy+Opinie
Rafał A. Ziemkiewicz