Córka Lewandowskiego przerwała wywiad piłkarza w telewizji

Córka Lewandowskiego przerwała wywiad piłkarza w telewizji

Dodano: 22
Chociaż Anna i Robert Lewandowski pilnie strzegą prywatności swoich córek, jednak z nich pokazała się podczas wywiadu w telewizji "CBS Sports".
Chociaż Anna i Robert Lewandowski pilnie strzegą prywatności swoich córek, jednak z nich pokazała się podczas wywiadu w telewizji "CBS Sports". / Źródło: CBS Sports
Anna i Robert Lewandowski pilnie strzegą prywatności swoich córek. Starsza z dziewczynek postanowiła jednak pokazać się w amerykańskiej telewizji CBS Sports.

Czteroletnia Klara, pokazała się podczas wywiadu na żywo, którego Robert Lewandowski udzielał telewizji CBS Sports. Jak widać na nagraniach w internecie, dziewczynka przyglądała się ojcu kiedy ten rozmawiał z dziennikarzami.

"Występ" czterolatki

Lewandowski pojawił się antenie CBS Sports przy okazji ćwierćfinałowego meczu Ligi Mistrzów – Bayernu Monachium z Paris Saint-Germain. Polski piłkarz nie brał udziału w spotkaniu ze względu na kontuzje, został jednak zaproszony do komentowania spotkania.

Sportowiec odpowiadał także na serię pytań dziennikarzy zebranych w studiów, a jego odpowiedzi rozbawiły komentatorów.

twitter

W pewnym momencie rozmowy, zniecierpliwiona córka Lewandowskiego zaczęła dopytywać ojca czy ten już skończył. „Występ” czterolatki skomentowała prowadzącą rozmowę dziennikarka. – Prawdopodobnie córka czeka, aż położysz ją do łóżka. To już chyba czas – stwierdziła i zapytała piłkarza, czy ten czyta córce do snu.

Lewandowski potwierdził, ale przyznał, że musi dopytać córkę co wybierze tego dnia do czytania.

Kontuzja Lewandowskiego

Kilka dni temu kapitan reprezentacji Polski przeszedł badania w Monachium po tym, jak podczas meczu z Andorą doznał kontuzji. W meczu z Andorą Lewandowski strzelił dwa gole.

W 68. minucie spotkania Robert Lewandowski został przypadkowo kopnięty w kolano przez zawodnika Andory. Kapitan reprezentacji nie był w stanie kontynuować gry. Został zmieniony przez Karola Świderskiego. Piłkarz Bayernu Monachium schodził z boiska z grymasem bólu na twarzy, a chwilę później kamery pokazały jak kontuzjowane kolano jest okładane lodem.

Po powrocie do klubu Lewandowski przeszedł dokładne badania. Diagnoza postawiona przez niemieckich lekarzy przyniosła fatalne wieści. Nadwyrężenie więzadeł w prawym kolanie okazało się poważniejsze niż sądzono. W związku z tym Robert Lewandowski nie będzie mógł grać przez najbliższe 4 tygodnie.

Czytaj też:
"Husaria nie klęka!". Fala komentarzy po decyzji polskich piłkarzy

Źródło: Twitter / CBS Sports
+
 22
Czytaj także