Czy będę siedział? Co nie którzy o tym śnią już dziś

Zacznijmy od najprostszych pytań: czy będę siedział? To jeden z możliwych scenariuszy, ale czy do tego dojdzie, tego nie wiem. W postępowaniach prokuratorskich i sądowych osiągnięto już taki poziom zacietrzewienia, że zdarzają się nakładki terminów. Muszę usprawiedliwiać swoją nieobecność w jednej prokuraturze stawiennictwem w sądzie. To obraz nędzy i upadku wymiaru sprawiedliwości. Spędziłem kilkadziesiąt minut z prokuratorem Młynarczykiem, który wielokrotnie wciągał do sądów ludzi za nieprzychylne komentarze o banderowcach. Wezwano mnie za przywrócenie porządku i powagi państwa w Białej Podlaskiej, kiedy usunąłem flagę ukraińską z siedziby lokalnej władzy i przekazałem ją ambasadzie ukraińskiej w Warszawie. Zapraszamy do subskrybowania i lajkowania kanału Do Rzeczy.