Inaczej niż Michnik
  • Filip MemchesAutor:Filip Memches

Inaczej niż Michnik

Dodano: 
Protesty studentów na Krakowskim Przedmieściu w rejonie Uniwersytetu Warszawskiego
Protesty studentów na Krakowskim Przedmieściu w rejonie Uniwersytetu Warszawskiego Źródło: fot. Tadeusz Zagoździński/PAP
Mimo że ekipa gomułkowska sięgnęła wobec Józefa Dajczgewanda po antysemicką retorykę, to on sam nie dał się wkręcić w powtarzanie dętej tezy o tym, że antysemityzm był grzechem głównym komunistów rządzących Polską u schyłku lat 60.

Wydarzenia marcowe roku 1968 w Polsce są do dziś różnie interpretowane. Jedna z najbardziej rozpowszechnionych opowieści brzmi: wolnościowy bunt przeciw reżimowi Władysława Gomułki podniosła warszawska młodzież, ale o specyficznym rodowodzie. Uczestnicy protestów pochodzili z domów dygnitarzy o korzeniach żydowskich, których jednak spychano w aparacie władzy na boczny tor, gdyż domagali się reformy systemu. Kontekstem tej sytuacji było to, że owi działacze odgrywali znaczącą rolę polityczną w czasach stalinowskich, potem jednak przeszli na pozycje rewizjonistyczne. Tak więc władza, tłumiąc studencką rewoltę, nie tylko postanowiła się rozprawić z młodymi opozycjonistami, lecz także jednocześnie utrzeć nosa dysydenckiej frakcji w łonie rządzącej partii komunistycznej.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także