KE wszczęła szereg postępowań. Polska znalazła się na celowniku

KE wszczęła szereg postępowań. Polska znalazła się na celowniku

Dodano: 
Flagi Unii Europejskiej, zdjęcie ilustracyjne
Flagi Unii Europejskiej, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Thijs ter Haar / CC BY 2.0
Komisja Europejska upomniała państwa członkowskie, w tym Polskę, za ignorowanie unijnego prawa. Chodzi m.in. o niewdrożenie przepisów dot. rynku energii.

Komisja Europejska wezwała kilkanaście państw członkowskich UE, w tym Polskę, do wdrożenia unijnych przepisów usprawniających organizację rynku energii elektrycznej. Mają one na celu wzmocnienie pozycji konsumentów na rynku prądu poprzez zwiększenie ich możliwości wyboru dostawcy oraz dostęp do bardziej konkurencyjnych i innowacyjnych ofert.

KE zapewnia, że produkcja energii ze źródeł odnawialnych wzrośnie, konsumenci otrzymają lepszą ochronę, a Europa stanie się bardziej konkurencyjna.

Polska wśród państw upomnianych przez Komisję Europejską

26 państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym Polska, zostało wezwanych przez Komisję Europejską do transpozycji przepisów dotyczących rynku wodoru i gazów zdekarbonizowanych. Chodzi o ułatwienie wykorzystania gazów ze źródeł odnawialnych i niskoemisyjnych, w tym wodoru, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw i przystępnych cen energii dla wszystkich obywateli UE. Państwa członkowskie były zobowiązane do powiadomienia o wdrożeniu unijnej dyrektywy do 5 sierpnia br. Do tej pory zrobiły to jedynie Włochy.

Polska, podobnie jak kilkanaście innych krajów UE, została także wezwana do pełnego wdrożenia nowelizacji unijnej dyrektywy w sprawie zwalczania handlu ludźmi. Nowelizacja wprowadza surowsze przepisy karne i zapewnia organom publicznym skuteczniejsze narzędzia do prowadzenia dochodzeń i ścigania sprawców nowych form wyzysku, w tym tych zachodzących w internecie, a także gwarantuje ofiarom lepszą pomoc.

Kolejna sprawa dotyczy przepisów ułatwiających naprawę towarów. Komisja Europejska postanowiła wszcząć postępowania naruszeniowe wobec kilkunastu państw UE, w tym Polski, które nie powiadomiły dotychczas o wprowadzeniu nowych regulacji do porządku prawnego. Unijna dyrektywa przyznaje konsumentom prawo do żądania naprawy produktów takich jak smartfony, pralki i lodówki, nawet po wygaśnięciu ustawowej gwarancji, w rozsądnej cenie i w rozsądnym terminie.

Czytaj też:
Polska walczy w Brukseli o produkcję pralek i lodówek. "Umieramy po cichu"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: PAP / Dziennik Gazeta Prawna / Komisja Europejska
Czytaj także