Jak informuje "Nasz Dziennik", działająca w ramach Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy komisja AS/Mig przyjęła raport, w którym postuluje, by migranci mogli głosować w wyborach krajowych.
"Eksperci alarmują, że dokument, choć nie ma skutków prawnych, odzwierciedla ogólnoeuropejski trend polegający na przyznawaniu im coraz większych praw politycznych" – czytamy w artykule zamieszczonym w sobotę (26 wrzenia) na pierwszej stronie gazety.
"Lewica może próbować pozyskać nowy elektorat"
W ocenie politologa Arkadiusza Jabłońskiego z KUL Lewica może w ten sposób próbować pozyskać nowy elektorat, choć jednocześnie otwieranie kwestii praw wyborczych migrantów może być politycznie ryzykowne.
Poseł PiS Daniel Milewski, wiceprzewodniczący polskiej delegacji do Zgromadzenia Rady Europy, powiedział w rozmowie z "ND", że takie działania to "klasyczny przykład demontowania państw narodowych krok po kroku".
– Dzisiaj to jest "niewiążąca rekomendacja", a jutro stanie się instrumentem politycznego szantażu wobec państw, które chcą chronić swoją suwerenność. Nie ma zgody na rozerwanie więzi między obywatelstwem a prawem decydowania o przyszłości naszej Ojczyzny – oświadczył Milewski.
Czy cudzoziemcy w Polsce mogą głosować w wyborach?
W Polsce rozwiązania dotyczące praw wyborczych cudzoziemców są obecnie ograniczone. W wyborach samorządowych i europejskich mogą uczestniczyć obywatele państw UE spełniający określone warunki, natomiast cudzoziemcy z państw trzecich w żadnych wyborach w Polsce (ani samorządowych, ani parlamentarnych, ani prezydenckich), dopóki nie uzyskają polskiego obywatelstwa.
"Nasz Dziennik" wskazuje, że raport przedstawiony w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy przewiduje debatę na temat praw wyborczych cudzoziemców, którą zaplanowano na najbliższy wtorek (29 września).
Czytaj też:
Tysiące migrantów trafiają do obcych krajów. USA płacą za ich przyjęcie
