„Wydaje mi się, że [Ukraińcy – przyp. red.] początkowo mieli koncepcję trochę dziwną, że wciągną nas do tej wojny nawet na zasadzie stworzenia jednego państwa” – powiedział prezes PiS. Koncepcja Ukraińców na szczęście nie wypaliła. „Polska, nawet gdyby była bardzo wojowniczym krajem, nie miała praktycznie żadnych realnych sił zbrojnych. Nie mogła wchodzić do wojny” – ogłosił polityk.
W roku 2022, kiedy zaczęła się wojna na Ukrainie, partia Jarosława Kaczyńskiego rządziła w Polsce od siedmiu lat. Przez cały ten czas sam Kaczyński oraz jego bliscy współpracownicy nachwalić się nie mogli swoich dokonań w dziele wzmocnienia polskiej armii. „To też jest sukces rządu, na którego czele stoi premier Mateusz Morawiecki” – zapewniał w grudniu 2019 r. minister Mariusz Błaszczak.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
