Wysokie ceny paliw napędzają inflację. Członek RPP wskazał winnego

Wysokie ceny paliw napędzają inflację. Członek RPP wskazał winnego

Dodano: 
Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej
Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej Źródło: PAP / Leszek Szymański
"Trumpinflacja" przekłada się na wzrost cen paliw na całym świecie i będzie miała wpływ na inflację w Polsce – ocenił członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki. Jego zdaniem, "dochodzimy do granic, jeśli chodzi o dług publiczny i deficyt".

Ekonomista był pytany w poniedziałek w TVP Info o przyczyny obecnego szoku cenowego. Ocenił, że jeśli wskazywać jedną osobę odpowiedzialną za jego początek, byłby to prezydent USA Donald Trump. Jak tłumaczył, skutki sytuacji na rynkach paliw przenoszą się na ceny innych towarów i usług na całym świecie.

– Mówi się o trumpinflacji. To się przenosi na ceny paliw i inne ceny na całym świecie. Obserwujemy to na stacjach benzynowych i będziemy niestety obserwować w naszej inflacji – powiedział Kotecki.

W Polsce rośnie dług publiczny i deficyt. "Dochodzimy do granic"

Członek RPP ocenił, że Polska jest "ofiarą" konfliktu między Iranem i USA. Odnosząc się do pomysłu wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, przyznał, że z punktu widzenia konsumentów może to być korzystne rozwiązanie, ale – jego zdaniem – budżet państwa mógłby lepiej wykorzystać pozyskane w ten sposób środki.

– Dochodzimy do granic, jeśli chodzi o dług publiczny i deficyt – podkreślił.

Inflacja w górę, stopy procentowe też? Kotecki nie wyklucza podwyżki

Kotecki ocenił również, że inflacja ponownie oddala się od celu Narodowego Banku Polskiego. Jego zdaniem we wrześniu może wynieść około 4 proc. i tym samym zbliżyć się do górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP (3,5 proc.).

Członek RPP zaznaczył, że podwyżka stóp procentowych może nastąpić jeszcze w tym roku. Według niego dyskusja w tej sprawie rozpocznie się w październiku, natomiast listopad może być momentem podjęcia decyzji, ponieważ Rada będzie dysponowała nową projekcją inflacji.

– Jeśli ta prognoza będzie niekorzystna, to będziemy mówić o podwyżkach – powiedział Kotecki.

Na początku września Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Główna stopa NBP nadal wynosi 3,75 proc.

Czytaj też:
"W Polsce zabraknie paliwa". Minister krytykuje projekt Nawrockiego

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVP Info
Czytaj także