Podczas gdy rząd opowiada się za wprowadzeniem podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych i powrotem pakietu "Ceny Paliwa Niżej", prezydent Karol Nawrocki proponuje rozwiązania pod nazwą "Paliwo Kosztuje Normalnie".
– Jeszcze raz apeluję, podpisuj prezydencie. Jest szansa, że przed świętami znowu będziemy mieli chociaż trochę tańsze paliwo na naszych stacjach – powiedział premier Donald Tusk w nagraniu opublikowanym w poniedziałek (28 września) w serwisie X.
Przydacz o wysokich cenach paliw: Orlen powinien obniżyć marżę
Apel szefa rządu komentował w TVN24 szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Podkreślił, że decyzja w tej sprawie należy do prezydenta. Wymienił również kilka innych możliwości obniżenia cen paliw.
– Powinna być zamrożona marża, bo Orlen nie powinien zarabiać 2,5 złotego na każdym litrze, tylko może wystarczy mu 30 groszy – argumentował. Obniżka marży to jedno z rozwiązań zaproponowanych w prezydenckim projekcie ustawy.
– Po drugie jest możliwość obniżenia VAT-u, jeśli nie do zera – bo to proponował Donald Tusk – to do 8 procent. Jest opłata paliwowa. Jest akcyza. Można zrobić wiele, natomiast chce się wojować właśnie z prezydentem – przekonywał Przydacz.
![]()
Tusk obiecywał paliwo po 5,19 zł. Dzisiaj benzyna kosztuje 8 zł, a diesel 9 zł
– Załóżmy, że prezydent podpisze tę ustawę. Choć ona ma walor niekonstytucyjności niestety, bo łamie podstawową zasadę, czyli że prawo nie działa wstecz. Czy pan jest w stanie obiecać, że jeżeli prezydent podpisze – nie wiem, czy to zrobi – to będzie paliwo po 5,19 zł? – zapytał prowadzącego program Konrada Piaseckiego polityk.
– Panie ministrze, czy ja tu jestem od obietnic? To pan jest od obietnic – odpowiedział dziennikarz.
Paliwo po 5,19 zł to obietnica złożona przez Donalda Tuska przed wyborami w 2023 r. W momencie publikacji tego tekstu (29 września 2026 r.) średnia cena benzyny Pb95 w Polsce wynosi około 8 zł za litr, a cena oleju napędowego to około 9 zł za litr.
Czytaj też:
Wysokie ceny paliw napędzają inflację. Członek RPP wskazał winnego
