Rząd po cichu szykuje nowy podatek. Zdrożeje prąd, gaz i ciepło?

Rząd po cichu szykuje nowy podatek. Zdrożeje prąd, gaz i ciepło?

Dodano: 
Licznik energii, zdjęcie ilustracyjne
Licznik energii, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Rząd planuje istotne podwyższenie opłat koncesyjnych dla firm działających m.in. na rynku energii i gazu. Przedstawiciele sektora ostrzegają, że dodatkowe obciążenia mogą zostać przerzucone na odbiorców.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", chodzi o projekt, który w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów jest oznaczony symbolem UD457 i zakłada m.in. zmianę zasad naliczania opłat koncesyjnych.

Obecnie w przypadku dużych przedsiębiorstw maksymalna roczna opłata wynosi 2,5 mln zł. Projekt przewiduje odejście od tego ograniczenia, co – według przedstawicieli branży – może prowadzić do wielokrotnego zwiększenia obciążeń największych firm.

Nawet 3 mld zł może ściągnąć rząd z nowego parapodatku na sektor energetyczny

Konfederacja Lewiatan w piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska oraz ministrów finansów i energii oceniła, że proponowane rozwiązania oznaczają istotny wzrost obciążeń sektora energetycznego.

Organizacja ostrzega, że wyższe koszty działalności mogą ostatecznie znaleźć odzwierciedlenie w cenach energii, gazu i ciepła. Z przedstawionych szacunków wynika, że po zmianach opłaty koncesyjne mogłyby przynieść budżetowi państwa nawet kilka miliardów złotych dodatkowych dochodów rocznie.

"Dziś z opłat koncesyjnych w energetyce państwo zarabia 228 mln zł rocznie, po zmianach kwota ta ma wzrosnąć do 3,5 mld zł" – czytamy w tekście zamieszczonym na pierwszej stronie piątkowego wydania "Wyborczej".

"Bezczelny skok na kasę"

Dziennik zwraca uwagę, że nowy parapodatek zapłacą przede wszystkim tacy państwowi giganci jak Orlen, PGE czy Tauron, którzy nie będą jawnie protestować.

Jednak zmiany mogą dotknąć także mniejsze firmy sprzedające prąd, producentów prądu oraz ciepłownie, często samorządowe – wskazano w artykule.

Eksperci, na których powołuje się "GW", mówią o "bezczelnym skoku na kasę".

Czytaj też:
Domański wskazał, kiedy spadną ceny paliw na stacjach

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Gazeta Wyborcza
Czytaj także