W RZECZY SAMEJ Wizytę Leona XIV we Francji pod wieloma względami można byłoby uznać za sukces.
Na spotkania z papieżem przychodziły tłumy, w Paryżu pojawiło się ponoć 800 tys. wiernych, w Lourdes 150 tys. Nagły entuzjazm Francuzów sprawił, że nawet reprezentujący świecką tradycję republikańską prezydent Emmanuel Macron złamał się i pojawił na Mszy papieskiej w Metzu.
Co więcej, Leon XIV mówił o potrzebie tradycji, a w Lourdes padły nawet dawno niesłyszane, piękne słowa o obowiązku pokuty. Tak samo ważne i doniosłe było przypomnienie katolickiej tradycji Francji, 1500 lat pokazanych przez życiorysy świętych. Nic dziwnego, że media zaczęły wręcz pisać o „leomanii” i o odrodzeniu chrześcijaństwa.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

