SIOSTRY GOTUJĄ Trzeba to jednak napisać – przyszła jesień. Pora malownicza, lecz wymagająca.
Wymagająca zmian w garderobie i jadłospisie. Nie można już „opędzić” dnia na sałatce i kawie albo na bułce zjedzonej w biegu. Niższe temperatury wymagają przygotowania posiłków z rozmysłem, zaplanowania ich i uwzględnienia tego, co dzieje się za oknem. A zatem na stół wkraczają potrawy duszone, gotowane, pieczone – mięsa i ryby. Lecza warzywne, gulasze mięsne, bigosy, gołąbki, zapiekanki. Oczywiście i zupy, które ratują nas przed wychłodzeniem.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
