Były prezydent Bronisław Komorowski był gościem Doroty Wysockiej–Schnepf w programie "Pytanie dnia" na antenie TVP Info. W pewnym momencie rozmowa zeszła na nieoczekiwane tory. Dziennikarka postanowiła poruszyć temat jazdy konnej prezydenta Karola Nawrockiego. Dyskusja wywołała burzę wśród internautów.
Komorowski i Wysocka-Schnepf o koniach Nawrockiego. Lawina komentarzy
– Słyszałem, że konie są przewożone koniowozami z jednego ośrodka do drugiego, a to jest dosyć kosztowne – zauważył Komorowski.
– Z południa Polski do Juraty – wyjaśniła Wysocka-Schnepf.
– Jeżeli pan prezydent ma taką, powiedziałbym, fanaberię, taką trochę monarszą, to dobrze, niech sobie jeździ konno – mówił ze śmiechem były prezydent.
– Mogłoby być gorzej, panie prezydencie, te konie mogłyby te wozy ciągnąć… – dopowiadała dziennikarka.
– Mogłoby być gorzej, gdyby prezydent np. sobie zamarzył, żeby mieć tam ring bokserski – stwierdził. – Jestem więc ostatnim, który by z kwestii końskiej robił zarzut – dodał.
"Komorowski ze Schnepf walą absurdami w sprawie koni Nawrockiego. (…) Niebywałe, że można z tego kręcić aferę. Czy Pani kiedyś widziała koniowozy ciągnięte przez konie, a nie samochód?" – skomentował wymianę zdań znany na platformie X użytkownik @chrzanik. Opublikował również urywek rozmowy z TVP Info.
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy.
"Gdyby Schnepf i Komorowski zamienili się miejscami z prezydenckimi końmi, to rozmowy w TVP w Likwidacji wreszcie zyskałyby na poziomie intelektualnym..."; "„Głupio czy głupiej?” Nowy projekt medialny TVP w likwidacji"; "Kolejny powód do dokuczania Panu Prezydentowi....i kolejne kłamstwa, bo konie są do dyspozycji prezydentów już od 1990 roku..."; "A wspominali jak prezydent Komorowski podarował konie Janukowyczowi?"; "Oni już całkiem oszaleli. Widać, że czepiają się wszystkiego. Pali się więc koło tyłka" – zareagowali internauci.
Czytaj też:
"Czuję ich tęsknotę". Pierwsze takie odznaczenie w historii Czytaj też:
U Tomasza Kammela zdiagnozowano złośliwy nowotwór. "Rak się nie zastanawia"
