Stolica Apostolska 16 września ogłosiła dokument „Podróż nadziei. Sześćdziesiąt lat dialogu międzyreligijnego i braterstwa w świetle soborowej deklaracji »Nostra aetate«”. Tekst dotyka jednej z najbardziej problematycznych kwestii w Kościele katolickim ostatnich dziesięcioleci: odniesienia do religii niechrześcijańskich. Chaos ma w tym wypadku wielu ojców. Jednym z nich jest sama deklaracja „Nostra aetate”, która omawia stosunek Kościoła katolickiego do takich religii, jak judaizm, islam, hinduizm czy buddyzm. Bardzo krótki tekst soboru nie wprowadza do nauczania Kościoła katolickiego żadnych zmian doktrynalnych. Jednak przeciwko niemu głosowało prawie 100 biskupów, mając wątpliwości co do jego oddziaływania na wiarę Kościoła. Takie wątpliwości mógł rodzić zwłaszcza język użyty w deklaracji, niezwykle pozytywny i nastawiony na dialog i współpracę. Lektura „Nostra aetate” może sugerować, że kooperacja między wyznawcami różnych religii jest ważniejsza od głoszenia im wiary Kościoła. Innymi słowy, że dialog nakierowany na budowę dobrych relacji zyskuje prymat nad ewangelizacją.
Lata po Soborze Watykańskim II pokazały, że obawy były jak najbardziej słuszne.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
