W tej chwili przepisy przewidują, że na dziecko do 14. roku życia przysługują dwa dni urlopu w roku. Może z nich skorzystać zarówno ojciec, jak i matka. Co ważne, dni wolne nie kumulują się.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje, aby prawo do urlopu przysługiwało rodzicom dzieci do 17. roku życia. Projekt zmian w przepisach to inicjatywa Rzecznika Praw Dziecka oraz Naczelnej Rady Adwokackiej. Wskazują oni, że starsze dzieci również mogą wymagać opieki w nagłych sytuacjach. Nowelizacja trafiła już do konsultacji społecznych.
Przeciwko zmianom protestuje przedstawiciel Federacji Przedsiębiorców Polskich, który wskazuje, że potrzeby nastolatków wyraźnie różnią się od potrzeb małych dzieci.
Ojcowie coraz częściej zostają z dziećmi
Ojcowie spędzają na urlopie średnio 43 dni, podczas gdy matki – 143 dni. Jednocześnie, jak wskazuje "Rzeczpospolita", spada popularność urlopu ojcowskiego. W 2025 r. skorzystało z niego 58 proc. mężczyzn, o 9 punktów procentowych mniej niż w 2023 r., mimo że świadczenie to wynosi 100 proc. wynagrodzenia (w przypadku urlopu rodzicielskiego – 70 proc.).
Dane pokazują także różnice w wysokości świadczeń. Średni dzienny zasiłek dla ojców wynosił 255 zł, a dla matek 175 zł. Dysproporcja ta stopniowo maleje – udział zasiłku matek względem ojców wzrósł z 64 proc. w 2024 r. do 69 proc. w 2025 r. (w przypadku urlopów macierzyńskiego i ojcowskiego wynosi 78 proc.).
Zmiany w korzystaniu z urlopów wpisują się w szerszy obraz rynku pracy. Okazuje się, że kobiety, które nie posiadają dzieci pracują niemal równie często jak mężczyźni (86 proc. wobec 88 proc.), jednak przy trójce dzieci ich aktywność spada do 64 proc., podczas gdy u mężczyzn rośnie do 95 proc. Równocześnie kobiety nadal wykonują większość pracy opiekuńczej. W 2025 r. aż 78 proc. dni opieki nad chorym dzieckiem wykorzystały matki, a udział ojców wzrósł jedynie o 1 punkt procentowy rok do roku.
Czytaj też:
Bosak mocno do rządu Tuska: Oszukujecie samotne kobiety Czytaj też:
Zmiany w 800 plus. Premier Tusk ogłosił
