Na 67. posiedzeniu Sejmu posłowie zajęli się projektami ustaw dotyczących aborcji. Jeden projekt przewiduje częściową dekryminalizację aborcji, zaś drugi zakłada przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu.
Dekryminalizacja aborcji
Pierwszy projekt, złożony w lipcu 2024 r. przez posłów Lewicy i KO, przewiduje częściową dekryminalizację aborcji dokonanej za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy oraz dekryminalizację pomocy w samodzielnym przerwaniu ciąży. Drugi projekt, wniesiony przez Trzecią Drogę w 2024 r., zakłada odwrócenie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. i przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Obie ustawy zostały przyjęte.
W głosowaniu, które odbyło się we wtorek w Sejmie, projekt Lewicy i KO przeszedł głosami koalicji. Za nowelizacją głosowało 217 parlamentarzystów, przeciw było 213, a troje posłów wstrzymało się od głosu.
Za uchwaleniem ustawy przedłożonej przez Polskę 2050 głosowało 233 posłów, przeciw było 203, a 1 oddał głos wstrzymujący.
Co zakłada projekt Lewicy i KO?
Nowelizacja zakłada m.in.: uchylenie art. 152 par. 1, zgodnie z którym przerwanie za zgodą kobiety jej ciąży z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3; a także uchylenie art. 152 par. 2, zgodnie z którym tej samej karze podlega osoba, która udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ww. ustawy (pomocnictwo) lub ją do tego nakłania.
Ponadto nowelizacja przewiduje dodanie w art. 152 paragrafu 4, zgodnie z którym nie popełnia przestępstwa określonego lekarz, pielęgniarka lub położna, jeżeli przerwanie ciąży jest następstwem zastosowania procedury medycznej potrzebnej do uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej lub gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Czytaj też:
Poseł uderza w "rząd światowej rewolucji z jej delegatem na Polskę" Czytaj też:
Bosak mocno do rządu Tuska: Oszukujecie samotne kobiety
