Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek (20 października), że zwróci się do prezydenta o powołanie ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera. Wniosek podpisał jeszcze tego samego dnia. Szef rządu poinformował o tym w środę (21 października) przed wylotem do Indii.
Tusk chce awansu dla Domańskiego. Leśkiewicz o wniosku do Nawrockiego
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz był pytany w czwartek (22 października) w TVN24, czy wniosek premiera może skończyć się inaczej niż odebraniem przysięgi od Domańskiego, odparł, że "na razie ten wniosek wpłynął do Kancelarii Prezydenta".
– Premiera i ministra finansów, świętej krowy rządu Donalda Tuska, nie ma. Panowie są w tej chwili w Indiach, więc spokojnie, poczekajmy – dodał.
Dopytywany, czy gdy Domański wróci do kraju, to Nawrocki zaprosi go do Pałacu, rzecznik odparł, że "pan prezydent nie ulega żadnej presji". – Mamy chwilę czasu. Wpłynął wniosek o powołanie pana Domańskiego na wicepremiera. Będzie decyzja pana prezydenta – mówił. Wskazał, że wniosek wpłynął "bodajże wczoraj".
Kiedy prezydent odbierze przysięgę od Berka? "Sprawa jest prosta"
Rafał Leśkiewicz był również pytany, co musi się stać, żeby Karol Nawrocki odebrał przysięgę od Macieja Berka i pozostałych osób wybranych przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W odpowiedzi rzecznik głowy państwa stwierdził, że "sprawa jest prosta".
– Przede wszystkim pan Berek musi przedłożyć dokumenty, że przez 10 lat był radcą prawnym – podkreślił Leśkiewicz. Jego zdaniem przedstawione Sejmowi przez Berka poświadczenie, że jest wpisany na okręgową listę radców prawnych, "to nie to samo".
Przypomniał także o wniosku, który Nawrocki złożył w Trybunale Konstytucyjnym, o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego dotyczącego ślubowania sędziów. Była to reakcja prezydenta na przysięgę złożoną w kwietniu przez czwórkę sędziów w Sali Kolumnowej Sejmu i pod nieobecność Nawrockiego.
Czytaj też:
Berek wszedł do Trybunału Konstytucyjnego. TK wydał oświadczenie
