Jak podaje Wirtualna Polska, tylko do 19 października Polska Grupa Górnicza sprzedała o 25 proc. więcej węgla niż w całym 2025 roku. Tymczasem państwowe kopalnie mogłyby zwiększyć podaż surowca, ale – jak nieoficjalnie ustalił portal – czekają na odpowiednie polecenie z Warszawy.
Ceny rosną, dostawy opóźnione
W prywatnych sklepach internetowych tona ekogroszku kosztuje nawet 2,5 tys. zł, a w hurcie ceny pakowanego węgla dochodzą do 3 tys. zł. W sklepie PGG tona ekogroszku z dostawą kosztuje 1950 zł, a w Południowym Koncernie Węglowym około 1895 zł.
Na dostawy trzeba czekać co najmniej trzy-cztery tygodnie. U jednego z największych internetowych sprzedawców węgla na realizację zamówień oczekuje ponad tysiąc klientów. W sklepie PKW opał pojawia się najczęściej nad ranem i szybko znika.
Tańszy jest zakup bezpośrednio w kopalni. W kopalni Janina w Libiążu tona ekogroszku luzem kosztuje 1240 zł. Jeden z klientów zamówił osiem ton, płacąc dodatkowo 1500 zł za transport. Łącznie wyda około 11,5 tys. zł, oszczędzając 4,4 tys. zł w porównaniu z zakupem węgla workowanego. Na odbiór musi jednak czekać do połowy listopada.
Kopalnie mają możliwości, ale czekają na decyzje
Jak ustaliła WP, państwowe spółki nie zwiększają podaży węgla, ponieważ nie otrzymały odpowiedniego sygnału z Warszawy. Jastrzębska Spółka Węglowa potwierdziła, że może zwiększyć produkcję węgla energetycznego o dodatkowe kilkaset tysięcy ton. Zadłużenie netto spółki sięga blisko 11 mld zł. JSW nie sprzedaje obecnie węgla klientom indywidualnym, choć robiła to w latach 2022-2023.
Innym rozwiązaniem byłoby czasowe dopuszczenie sprzedaży miału węglowego gospodarstwom domowym. Surowiec zalega na kopalnianych hałdach, ale jego sprzedaż na potrzeby ogrzewania domów jest zabroniona od 2020 roku ze względu na większą emisję zanieczyszczeń. W 2022 roku rząd PiS czasowo zawiesił normy jakości paliw, a PGG sprzedawała miał za około tysiąc złotych za tonę. Zawieszenie, z przerwami, obowiązywało do końca 2023 roku.
Ponad 3,3 mln domów korzysta z paliw stałych
Według Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków ponad 3,3 mln domów jednorodzinnych w Polsce ogrzewanych jest wyłącznie paliwami stałymi, głównie węglem i drewnem.
Czytaj też:
"Nadchodzi najdroższa zima w historii". Czarnek proponuje rozwiązanie
