Europę czeka ciężka zima? Bruksela już teraz wzywa do oszczędzania energii

Europę czeka ciężka zima? Bruksela już teraz wzywa do oszczędzania energii

Dodano: 
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Europa przygotowuje się na trudną i kosztowną zimę. Zapasy gazu są najniższe od co najmniej 2009 roku, a jego ceny osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat.

Komisja Europejska apeluje do państw członkowskich o ograniczenie zużycia energii.

Gaz drożeje, magazyny świecą pustkami

Według najnowszego raportu europejskich operatorów sieci przesyłowych gazu (ENTSOG) 1 października unijne magazyny były wypełnione w 72 proc. Rok wcześniej wskaźnik ten wynosił 83 proc., a średnia z ostatnich pięciu lat to 89 proc. W przypadku mroźnej zimy i zakłóceń dostaw niedobór gazu może wynieść od 12 do 15 proc. względem typowego sezonowego zapotrzebowania.

Ceny gazu na europejskim rynku TTF zbliżyły się do 90 euro za megawatogodzinę. Jeszcze w grudniu 2025 roku wynosiły około 26–28 euro. Według analityków cytowanych przez Reutersa możliwy jest wzrost powyżej 100 euro.

Bruksela wzywa do oszczędzania energii

Unijny komisarz ds. energii Dan Jørgensen zaapelował do państw członkowskich o ograniczanie zużycia gazu i energii elektrycznej. Wśród wskazywanych działań znalazły się obniżenie temperatury w budynkach publicznych, zakaz ogrzewania przestrzeni zewnętrznych oraz wyłączanie zbędnego oświetlenia publicznego. Komisja Europejska obniżyła również cel dotyczący zapełnienia magazynów gazu przed zimą z 90 do 80 proc., aby ograniczyć presję na ceny surowca.

Według Reutersa gospodarstwa domowe mogą odczuć kolejne podwyżki od 2027 roku, gdy zaczną wygasać obecne umowy. Prognozowany wzrost rachunków wynosi 10–20 proc. Wysokie ceny energii mogą także doprowadzić do ograniczenia produkcji w europejskim przemyśle.

W Polsce problemy z węglem. Ceny sięgają 3 tys. zł za tonę

Coraz trudniejsza sytuacja panuje na polskim rynku węgla. Ceny opału gwałtownie rosną, a na dostawy trzeba czekać nawet kilka tygodni. Według Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków ponad 3,3 mln domów jednorodzinnych w Polsce ogrzewanych jest wyłącznie paliwami stałymi, głównie węglem i drewnem.

W prywatnych sklepach internetowych tona ekogroszku kosztuje nawet 2,5 tys. zł, a ceny pakowanego węgla dochodzą do 3 tys. zł. W Polskiej Grupie Górniczej tona ekogroszku z dostawą kosztuje około 1950 zł. Na realizację zamówień trzeba czekać co najmniej trzy–cztery tygodnie.

Czytaj też:
Fatalne wieści przed zimą. Polacy mają poważny problem z zakupem węgla
Czytaj też:
"Nadchodzi najdroższa zima w historii". Czarnek proponuje rozwiązanie

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także