Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk (Lewica) i rada miasta zostali odwołani w referendum, które odbyło się w niedzielę.
Prezydent Częstochowy odwołany w referendum
Delegatura Krajowego Biura Wyborczego poinformowała, że w referendum wzięły udział 51 863 osoby. Wymagane minimum do jego ważności wynosiło 46 625.
W referendum 97 proc. głosów oddano za odwołaniem Krzysztofa Matyjaszczyka.
Z kolei za odwołaniem rady miasta Częstochowy zagłosowało 96,2 proc.
Matyjaszczyk zatrzymany przez CBA
W lutym CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka.
Prokuratura przedstawiła mu zarzut przyjęcia co najmniej 40 tys. zł za zmiany w budżecie miasta, pozwalające na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla jednego z przedsiębiorców oraz przyjęcie od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł.
Krzysztof Matyjaszczyk twierdził wówczas, że padł ofiarą pomówień. Od czerwca nie wypowiada się publicznie. Do czasu wyjaśnienia sprawy decyzją władz partii został zawieszony w prawach członka Nowej Lewicy.
Czarzasty skomentował odwołanie prezydenta z Lewicy
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i przewodniczący Nowej Lewicy, został zapytany o odwołanie Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta Częstochowy w poniedziałek na konferencji prasowej w Bystrej (woj. Śląskie).
Stwierdził, że takie rzeczy się zdarzają. Przypomniał przy okazji, że w Krakowie w referendum został odwołany prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, związany z Koalicją Obywatelską.
– Demokracja na tym polega, że w momencie, kiedy ludzie widzą coś, co im nie odpowiada, mają prawo zabrać głos, również w formie referendum. Demokracja ma swoje prawa. Ludzie rozsądni ufają demokracji w każdym wymiarze, bez względu na to, czy to dotyka jednych, czy to dotyka drugich – powiedział.
Włodzimierz Czarzasty dodał, że komentuje "to z dystansem".
– Taki jest wybór. Za chwilę będą następne wybory w Częstochowie. Życie toczy się dalej – mówił lider Nowej Lewicy.
Czytaj też:
Referendum w Częstochowie. Są oficjalne wyniki Czytaj też:
Zaskakujące słowa Tuska ws. Częstochowy: Mogę wyrazić satysfakcję
