Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Skydance przynosi zapowiedzi zmian w organizacji pracy. Wśród nowych wytycznych znalazły się powrót do biura przez pięć dni w tygodniu oraz program dobrowolnych odejść. Informacje te dotarły również do pracowników TVN w Warszawie. Jak wynika z relacji osób zatrudnionych w stacji, do których dotarł serwis Wirtualne Media, wielu z nich niepokoją wytyczne z USA.
Nowe zasady pracy. W TVN pojawiły się pytania
Po pandemii w TVN funkcjonował model zakładający trzy dni pracy w biurze i dwa dni z możliwością wykonywania obowiązków zdalnie. Zapowiedź odejścia od tego rozwiązania nie wszystkim przypadła do gustu. Jeden z dziennikarzy, który poprosił o zachowanie anonimowości, przyznał w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że temat szybko stał się przedmiotem rozmów w firmie.
– Bardzo zaskoczyła nas ta wiadomość. Od wczorajszego wieczoru to główny temat rozmów. Od pandemii obowiązywał u nas model pracy: trzy dni w firmie i dwa dni z możliwością pracy zdalnej. Teraz ma się to zmienić, co większość przyjęła z szokiem. Sam rzadko pracowałem zdalnie, bo wygodniej mi pracować na miejscu, przy biurku w firmie. Uważam jednak, że możliwość pracy z domu od czasu do czasu była dobrym rozwiązaniem – powiedział.
Wątpliwości dotyczą nie tylko samej organizacji dnia, lecz także dostępności stanowisk w biurze. Kolejny pracownik zastanawia się, jak firma poradzi sobie z obecnością całego zespołu na miejscu.
– Nie wiem, jak to będzie wyglądać po zmianach. Czy w ogóle wszyscy się pomieszczą w open space'ach? Być może jest tak, że forma pracy zdalnej przez niektórych była nadużywana i stąd ta zmiana. A ucierpią na tym tacy jak ja, którzy rzadko korzystali. Jeśli były jakieś nadużycia, to trochę się nie dziwię kierownictwu. Czekamy teraz na jakieś wytyczne od szefów TVN-u, tu w Warszawie – podkreślił.
Część zatrudnionych podchodzi do komunikatu spokojniej. Jak tłumaczy jeden z dziennikarzy Wirtualnym Mediom, wiadomości z amerykańskiej centrali są częścią codziennego funkcjonowania międzynarodowej korporacji i nie zawsze odnoszą się bezpośrednio do sytuacji w Polsce. Wśród niektórych pracowników pojawia się również przekonanie, że działania zapowiedziane przez Skydance są skierowane przede wszystkim do struktur w Stanach Zjednoczonych, w tym do osób zajmujących podobne stanowiska w Warner Bros. i Paramount. Jeden z rozmówców przyznał, że znacznie większe obawy budzi niepewność dotycząca przyszłości TVN, w tym możliwej sprzedaży stacji i ewentualnych zmian w jej profilu światopoglądowym.
Co na to związki zawodowe?
Do sprawy odniósł się także Tomasz Ozimkiewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników TVN. Zwrócił uwagę, że w wielu obszarach działalności stacji praca zdalna ma ograniczone zastosowanie. Dotyczy to między innymi produkcji telewizyjnej i TVN24, gdzie obowiązki często wymagają obecności na miejscu lub pracy w terenie.
– Jeśli chodzi o pracę zdalną, to myślę, że nasze kierownictwo wprowadzi odpowiednie zmiany, jeśli management globalny uzna to za konieczne. Aczkolwiek pamiętajmy, że w dużej mierze w tej firmie i tak wiele osób pracuje stacjonarnie, mam na myśli np. większość pionu produkcji czy TVN24. Specyfika pracy w takim miejscu tego wymaga – wyjaśnił.
Czytaj też:
Kinga Rusin wróci do TVN? Ujawnia, jakie dostaje propozycje Czytaj też:
"Telewizja Putina". TVP przeprasza TVN za tekst Sakiewicza
