W RZECZY SAMEJ To, co w izraelskiej kampanii wyborczej było najbardziej szokujące, to język.
Tak, nigdy wcześniej jeszcze tak tanio i tak łatwo żydowscy politycy, na czele z urzędującym, choć nie wiadomo jak długo, premierem Beniaminem Netanjahu, nie odwoływali się do zagrożenia Holokaustem. Tuż przed wyborami oficjalne konto premiera udostępniło na platformie X wpis prawicowego publicysty Juwala Bloomberga. Wezwał on do głosowania na Netanjahu i ostrzegł, że zwycięstwo innego kandydata narazi Izrael na „niebezpieczeństwo drugiego Holokaustu” ze strony Iranu.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

