Rząd zajął siedzibę Trybunału Konstytucyjnego i "zawiesił" prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Przed budynkiem trybunału zgromadzili się politycy prawicy oraz manifestanci, którzy domagają się wycofania policji i przywrócenia porządku. Do kraju wrócił prezydent Karol Nawrocki, który miał odbyć wizytę w Senegalu.
Komentarz zamieściła w sieci rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa.
"Wydaje się, że wieczorem w Polsce, panie Sikorski, nadeszła 'niezręczna chwila', ta, o której mówił pan dziś rano w Atlancie" – napisała.
Było to nawiązanie do słów Radosława Sikorskiego, który w piątek w trakcie konferencji prasowej przed spotkaniem G20 powiedział, że nie chce wystąpić na wspólnym zdjęciu z Siergiejem Ławrowem.
Policja weszła do TK. Służby zawiadomiła sędzia Korwin-Piotrowska
W piątek przed godz. 18 policja podjęła działania w rejonie siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie w związku z "incydentami" podczas protestu. Jak poinformowały Komenda Główna Policji i Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze reagują na naruszenia prawa i starają się przywrócić porządek publiczny. Jednocześnie zaznaczono, że policjanci nie weszli do samego budynku Trybunału.
Według oficjalnego stanowiska funkcjonariusze interweniują w związku z niebezpiecznymi incydentami, w tym rzucaniem przedmiotami w policjantów zabezpieczających zgromadzenie. Komenda Główna Policji poinformowała ponadto, że otrzymała pismo od Prokuratora Generalnego, w którym zwrócono uwagę na konieczność szczególnego zabezpieczenia siedziby Trybunału w związku z trwającymi w jej sąsiedztwie protestami.
Dodatkowo do komendy wpłynęła korespondencja sędzi Trybunału Konstytucyjnego Anny Korwin-Piotrowskiej. Wskazała w niej na możliwość wystąpienia zagrożenia dla życia i zdrowia sędziów oraz pracowników instytucji w związku z planowanymi czynnościami na terenie TK. Zwróciła się również o podjęcie działań zapewniających bezpieczeństwo i porządek publiczny.
Czytaj też:
Nawrocki już w Polsce. Nocna narada z prezesami TK i SN Czytaj też:
Sekretarz Rady Europy poinformowany o przejęciu TK. "To nie są europejskie standardy"
