Były prezydent Rosji odniósł się do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej sytuację w Polsce skomentowała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
Dmitrij Miedwiediew zamieścił wpis na rosyjskiej platformie społecznościowej Max. Były prezydent Federacji Rosyjskiej stwierdził, że w Polsce doszło do "zamachu stanu". "Liberałowie Tuska, protegowanego Brukseli, uciskają konserwatystów z PiS. Najwyraźniej częściowo z powodu nienawiści tych ostatnich do banderowców" – napisał. "A metoda jest dokładnie taka sama, jak w neonazistowskiej Ukrainie: unieważnienie uprawnień Trybunału Konstytucyjnego" – dodał.
Zacharowa zwróciła się do Sikorskiego
W piątek wydarzenia w Warszawie, które miały miejsce pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego skomentowała rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa. "Wydaje się, że wieczorem w Polsce, panie Sikorski, nadeszła »niezręczna chwila«, ta, o której mówił pan dziś rano w Atlancie" – napisała.
Zacharowa nawiązała do wypowiedzi Radosława Sikorskiego, który podczas konferencji prasowej przed spotkaniem G20 w Atlancie oświadczył, że nie chce uczestniczyć we wspólnym zdjęciu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.
Poczobut o reakcjach Rosji i Białorusi
Do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego i komentarzy płynących ze Wschodu odniósł się także Andrzej Poczobut, działacz polskiej mniejszości na Białorusi, który spędził pięć lat w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. "Wybuch radości w białoruskiej i rosyjskiej propagandzie był łatwy do przewidzenia. Im większy polityczny chaos w Polsce, tym większe jest ich zadowolenie" – napisał na platformie X.
Poczobut zwrócił uwagę, że rosyjskie i białoruskie środowiska propagandowe nie są zainteresowane zwycięstwem którejkolwiek ze stron konfliktu politycznego w Polsce. Według niego istotne jest samo zaostrzenie sporu i pogłębianie podziałów. "Nie kibicują żadnej ze stron sporu wokół TK. Ich interes jest inny: podsycać konflikt. Im bardziej jesteśmy skłóceni, tym lepiej dla nich" – podkreślił.
Czytaj też:
Konkretny plan Mentzena na reset w TK: Nie możemy pozwolić sobie na wojnę domową Czytaj też:
"Poważny temat". Była premier chce, by Parlament Europejski zajął się rządem Tuska
