Wybrałyśmy się w podróż do Nowego Jorku na krótki babski wypad.
Trzy dni to wystarczająco dużo czasu, by zwiedzić najważniejsze punkty miasta i skorzystać z jego atrakcji, również kulinarnych. Na porządne i dobrze podane steki warto zajrzeć do restauracji Smith & Wollensky. Legendarną kanapkę z pastrami można zjeść w delikatesach Katz (uprzedzamy: zazwyczaj są tam kolejki, ale szybko się przesuwają). Jeśli zaś chcemy poczuć klimat najprawdziwszego, amerykańskiego art déco, klimat elegancji i luksusu, to na małe co nieco warto wybrać się do hotelu Waldorf-Astoria.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
