Korwin-Piotrowska została we wtorek (3 listopada) wylosowana do rozpoznania sprawy Sochańskiego. Chodzi o postępowanie dotyczące zarządzenia o przerwie w czynnościach wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego.
– Ale po przemyśleniu tej kwestii doszłam do wniosku, że złożę wniosek o wyłączenie mnie z rozpoznania sprawy sędziego Sochańskiego z uwagi na to, że to ja dokonałam i wydałam zarządzenia o natychmiastowej przerwie – powiedziała w nagraniu zamieszczonym na stronie TK.
Przekonywała, że "sądy muszą być bezstronne i niezależne", a "każda osoba, która podlega sądzeniu, musi mieć przekonanie, że jest to sąd zgodny z ustawą".
Korwin-Piotrowska nie chce orzekać w sprawie Sochańskiego
Jeszcze przed losowaniem Korwin-Piotrowska zgłaszała wątpliwości dotyczące uwzględnienia jej w puli sędziów, którzy mogli zostać wyznaczeni do rozpoznania tych spraw. Po dyskusji zdecydowano jednak, że jej nazwisko zostanie uwzględnione w losowaniu.
Po tym, jak w Trybunale doszło do przewrotu, Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez Sejm na sędziego TK, która nie złożyła ślubowania w obecności prezydenta, zawiesiła w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału – Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – i ogłosiła się sędzią kierującą TK.
Losowanie sędziów i obniżone kworum
We wtorek (3 listopada) w Trybunale Konstytucyjnym odbyło się zgromadzenie ośmiu sędziów wybranych w tej kadencji Sejmu, podczas którego przeprowadzono losowanie sędziów do postępowań dotyczących Święczkowskiego i Sochańskiego. Aby przegłosować wnioski, sędziowie obniżyli wymagane kworum z 10 do 8.
Ustawa mówi o 2/3 ogólnej liczby sędziów (15), ale strony sporu inaczej definiują, kogo należy zaliczyć do tej liczby.
Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie jedynie od trzech spośród ośmiu sędziów uczestniczących w zgromadzeniu, które według Korwin-Piotrowskiej było Zgromadzeniem Ogólnym sędziów TK.
Czytaj też:
Tusk o kontrowersjach wokół kworum w TK: Konstytucja nie jest idealna
