Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez Sejm na sędziego TK, stwierdziła w ubiegłym tygodniu zawieszenie w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału – Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – i ogłosiła się sędzią kierującą TK. Warto zaznaczyć, że sędzia nie złożyła ślubowania w obecności prezydenta.
Przejęciu, wątpliwego pod względem prawnym, kierownictwa w Trybunale Konstytucyjnym towarzyszyło zaangażowanie oddziałów policji. W nocy z piątku na sobotę swoją podróż do Senegalu przerwał prezydent Karol Nawrocki i już kilka godzin później pojawił się w gmachu organu. Przed budynkiem doszło do szarpaniny między głową państwa a osobami wybranymi przez Sejm na sędziów TK.
Matysiak: Prezydent Nawrocki podjął słuszną decyzję
Do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym i roli, jaką odgrywa prezydent Karol Nawrocki, odniosła się w środę w Kanale Zero posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak.
– Uważam, że ta decyzja pana prezydenta, żeby przerwać zaplanowaną wizytę w Senegalu, była słuszną decyzją – zaznaczyła parlamentarzystka.
Jak zauważyła była polityk partii Razem: "Polacy takiego prezydenta chcieli. Jak coś się dzieje w Polsce, prezydent powinien być w kraju i taką decyzję pan prezydent Nawrocki podjął – zawrócił. Myślę, że to też zmieniło dynamikę wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego".
"Każda z dużych partii ma swoje za uszami"
– Postawiłabym tezę, że Kancelaria Prezydenta RP trochę pokrzyżowała czy utrudniła realizację planu przejęcia TK, siłowego przejęcia Trybunału, bo myślę, że to jest w zasadzie kluczowe. Mam takie poczucie, że wszyscy jesteśmy sytuacją związaną z praworządnością, zamieszaniem wokół TK bardzo zmęczeni i nie dlatego, że teraz coś się dzieje, tylko dlatego, że jesteśmy zmęczeni od 11 lat – stwierdziła Paulina Matysiak.
Jak oceniła: "Każda z tych dużych partii ma swoje za uszami – co próbowała robić, jak wybierała sędziów na zapas, jak zmieniała przepisy, natomiast nie mieliśmy do czynienia z takim pokazem siły, z wykorzystaniem policji, jeżeli chodzi o przejmowanie TK, wchodzenie bocznym wejściem od strony KPRM na teren samego TK".
Czytaj też:
Lewicowa polityk zachwycona Nawrockim. "Nie chowa się za murami" Czytaj też:
"Nie odpuszczę!". Zajączkowska-Hernik zwraca się do KE
