"Brak powagi i cyrk przed Trybunałem! Po dramatycznych scenach jakie niespełna tydzień temu rozegrały się wokół Trybunału Konstytucyjnego wydaje się nie ma już śladu. Dziś poseł Wójcik śpiewa Krawczyka, Kłeczek handluje zegarkami, Lisiewicz i Maciejewski udają zomowców, a Mazurkowi opadły ręce! Zapraszamy na komentarz" – tak na portalu X Kanał Zero reklamuje komentarz Roberta Mazurka.
W materiale Mazurek komentuje wydarzenia w miasteczku namiotowym przed TK. Transmisję z tego miejsca prowadzi TV Republika, która rozstawiła scenę. Na niej wystąpił w muzycznym występie m.in. poseł PiS Michał Wójcik, a dziennikarze stacji wcielili się w ZOMO-owców.
Mazurek: Naprawdę bardziej Tuskowi pomóc nie mogliście
– I jak minął dzień, i jak minął dzień dzisiejszy? Ja też nie umiem śpiewać, ale uśmiechnijcie się, brygada, uśmiechnijcie się. Wpadnijcie pod Trybunalik, dzisiaj będzie piwko i będzie grill, i będą tanie telezakupy. I wpadnijcie koniecznie, dziś też będzie fajnie, w końcu mamy zamach stanu – kpi publicysta, nawiązując do reklamowanych ze sceny produktów na sprzedaż.
– To Dobrzyńska ośmiesza siebie i wszystkich, którzy uwierzyli w zamach stanu. Śpiewający poseł Wójcik i udający zomowców dziennikarze Republiki napluli w twarz ludziom, którzy protestowali przed Trybunałem. Naprawdę bardziej Tuskowi pomóc nie mogliście. Jednym ruchem zrobiliście z zamachu stanu ciamajdan i pucz kanapkowy – oburza się Robert Mazurek.
– Cofnijmy się nieco w czasie, w zamierzchłe czasy, tak mniej więcej do ostatniego weekendu. Przypomnijmy sobie te wydarzenia z piątkowego wieczoru, z nocy z piątku na sobotę. Oto prezydent Nawrocki dramatycznie zawraca samolotem znad Hiszpanii, przylatuje do Polski, przyjeżdża pod Trybunał. Później przeciska się przez szpaler policji, która nie chce go wpuścić. Wbija się do Trybunału Konstytucyjnego, chociaż drogę zagradzają mu uzurpatorzy, którzy tam przejęli straż. Weszli tam po prostu na policyjnych pałkach i pod osłoną policyjnych tarcz. I zaczyna się coś, co wygląda jak klasyczny, normalny zamach stanu. Są prawdziwe emocje, prawdziwe obawy. Naprawdę dzieje się – przypomniał dziennikarz.
Czytaj też:
"Niezwykle przykre". Była koleżanka partyjna uderza w Wójcika Czytaj też:
"Ciary żenady". Zajączkowska-Hernik o występie posła
