Drodzy Czytelnicy! Dziękujemy za wszystkie Państwa listy i e-maile. Przypominamy, by korespondencję elektroniczną kierować na adres: [email protected].
Państwo wszechmogące zaprowadza porządki w szkołach (głos nauczyciela i dyrektora)
Mamy więc akcję. Setki ludzi aresztowanych, policja w każdej szkole, codzienne informacje o atakach nożowników. Tak działa akcyjne państwo po wybuchu pandemii nożowników w polskich szkołach.
Oczywiście nie ma żadnej plagi. Młoda kobieta została bestialsko zamordowana, a inni zostali poranieni nożami.
Ale to nie jest nic nowego. Od dłuższego czasu rośnie w szkołach agresja. Bijatyki z użyciem noży jeszcze nie są codziennością, ale nie są też rzadkością. Sam byłem świadkiem walki na noże dwóch młodych ludzi w warszawskim metrze. Tłum ludzi, a oni z nożami. Wtedy nic się nie stało. Było jednak oczywiste, że kiedyś się stanie.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
