• Jacek PrzybylskiAutor:Jacek Przybylski

Zakład o AI

Dodano: 
Konferencja nt. sztucznej inteligencji w Pekinie, zdjęcie ilustracyjne
Konferencja nt. sztucznej inteligencji w Pekinie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / MARK R. CRISTINO
Anthropic – najcenniejszy na świecie start-up i jedna z czołowych spółek z branży sztucznej inteligencji, do której należy popularny chatbot Claude – przygotowuje się do potencjalnie największej oferty publicznej w historii świata. Jeszcze w listopadzie spółka może pozyskać od inwestorów nawet 100 mld dol. Czy debiut takiego giganta będzie początkiem inwestycyjnego supercyklu? A może na globalnych giełdach widzimy już pękającą bańkę, która doprowadzi do rzezi spółek AI?

Wprowadzenie spółki na giełdę ma pomóc firmie Anthropic w pozyskaniu kapitału na ogromne inwestycje w nowe centra danych, układy scalone oraz rozwój modeli skupionych wokół Claude’a. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, pierwsze notowanie akcji pod symbolem ANT odbyłoby się jeszcze przed końcem obecnego roku, prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. Potencjalna wycena spółki Anthropic na giełdzie Nasdaq mogłaby wynieść nawet 2 bln (!) dol.

Wielu analityków po październikowej wyprzedaży akcji spółek technologicznych w Stanach Zjednoczonych oraz w Chinach obniżyło jednak swoje wyceny do 1,5 bln dol., a nawet do 1 bln dol. (co i tak jest kwotą wyższą niż 965 mld dol., na którą właściciela modelu Claude wyceniano podczas ostatniej rundy finansowania) zanim na początku czerwca przedstawiciele spółki publicznie poinformowali, że złożyła ona do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd poufny wniosek o planowaną pierwszą ofertę publiczną (IPO) swoich akcji zwykłych.

Według informacji medialnych Anthropic rozpocznie oferowanie akcji już w obecnym tygodniu. Oferta powinna być szeroko dostępna również dla inwestorów detalicznych.

Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także