Do kolejnego ataku doszło w niedzielę (18 października) około godz. 6:30 czasu lokalnego. Drony trafiły w budynek przedsiębiorstwa Ahrofrukt LTD, położonego około 100 km od granicy z Polską. Na razie nie podano szczegółowych informacji o skali zniszczeń.
W piątek (16 października) rosyjskie drony zaatakowały obiekt tej samej spółki. Szef wołyńskiej obwodowej administracji wojskowej Roman Romaniuk poinformował wówczas, że w wyniku uderzenia zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych.
Po ataku wybuchł pożar, a służby prowadziły działania związane z jego opanowaniem i usuwaniem skutków zniszczeń.
Rosyjskie drony znów uderzyły w polską firmę na Ukrainie
Sławomir Polkowski, współwłaściciel Polko Group, do której należy Ahrofrukt LTD, potwierdził w piątek, że do ataku doszło około godz. 8:00 czasu lokalnego, czyli godz. 9:00 w Polsce. W chwili uderzenia w zakładzie przebywała tylko część pracowników.
Polkowski przekazał, że działalność zakładu została tymczasowo wstrzymana. Firma zadeklarowała pomoc rodzinie zmarłego pracownika oraz osobom rannym.
Współwłaściciel przedsiębiorstwa zwracał również uwagę, że rosyjskie ataki dotykają kolejnych regionów Ukrainy, a ich skutki zagrażają także obiektom przemysłowym i magazynowym.
Polko Group ma zakład produkcyjny na Wołyniu
Ahrofrukt LTD działa na Ukrainie od 2001 roku i należy do Polko Group. Przedsiębiorstwo zajmuje się m.in. eksportem ekologicznych jagód oraz współpracuje z lokalnymi rolnikami z obwodu wołyńskiego. Jego produkty trafiają również na polski rynek.
"Lokalizacja zakładu przetwórczego na terenie Wołynia na Ukrainie zapewnia nam nieograniczony dostęp do surowców oraz szybką realizację zamówień" – czytamy na stronie internetowej grupy.
Czytaj też:
Zełenski: Stosunki z Polską naprawdę się poprawiły
