Resort zdrowia przygotował projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS). Proponowane rozwiązania mają poprawić dostęp do nowoczesnej diagnostyki i ograniczyć konieczność wykonywania niektórych badań w warunkach szpitalnych.
Zmiany obejmują trzy obszary: onkologię, diagnostykę celiakii oraz endokrynologię. Ministerstwo chce jednocześnie wycofać z wykazu część starszych testów, które nie odpowiadają już aktualnym standardom medycznym.
Nowe badania dla pacjentów onkologicznych
Jedną z najważniejszych propozycji jest wprowadzenie refundowanego oznaczania stężenia mitotanu we krwi. Mitotan jest lekiem stosowanym w leczeniu rzadkiego nowotworu, jakim jest rak kory nadnerczy. W czasie terapii konieczne jest kontrolowanie jego stężenia, ponieważ ma to znaczenie zarówno dla skuteczności leczenia, jak i bezpieczeństwa pacjenta. Dotychczas badanie było finansowane przez NFZ głównie w związku z leczeniem szpitalnym. Nowe przepisy mają umożliwić jego wykonywanie również w poradniach specjalistycznych.
Dzięki temu chorzy będą mogli kontrolować stężenie leku bez konieczności hospitalizacji. Projekt zakłada również możliwość wykonywania oznaczeń po zakończeniu terapii, jeśli będzie to uzasadnione medycznie.
Zmiany w diagnostyce celiakii. Starsze testy znikną
Ministerstwo Zdrowia planuje również modyfikację wykazu badań wykorzystywanych w diagnostyce celiakii, czyli choroby autoimmunologicznej związanej z reakcją organizmu na gluten. Z listy świadczeń gwarantowanych mają zostać usunięte oznaczenia przeciwciał przeciwko gliadynie w klasach IgA i IgG. Jak wskazują eksperci, tradycyjne testy tego rodzaju mają niższą czułość i swoistość, dlatego nie są obecnie zalecane jako podstawowa metoda diagnostyki choroby. W ich miejsce resort proponuje wprowadzenie badań przeciwciał przeciw transglutaminazie tkankowej, oznaczanych jako IgA-TG2 oraz IgG-TG2.
Są to badania wykorzystywane w diagnostyce celiakii, przy czym dobór testu zależy od sytuacji klinicznej pacjenta. W szczególności oznaczenia w klasie IgG mogą mieć znaczenie u osób z niedoborem IgA. Ministerstwo wskazuje, że podobne rozwiązania funkcjonują między innymi w Anglii, Francji, Portugalii, Australii i Chorwacji.
Badania będą wykonywane u pacjentów z określonymi wskazaniami medycznymi, w tym z objawami sugerującymi celiakię albo wymagających oceny skuteczności leczenia dietą bezglutenową.
Ważna zmiana dla pacjentów z zaburzeniami hormonalnymi
Trzecia propozycja dotyczy refundacji badania makroprolaktyny. To oznaczenie może pomóc lekarzom w interpretacji podwyższonego stężenia prolaktyny we krwi. U części pacjentów nieprawidłowy wynik badania prolaktyny jest związany z obecnością makroprolaktyny, czyli formy hormonu o ograniczonej aktywności biologicznej. Taka sytuacja nie zawsze wymaga leczenia. Wprowadzenie nowego świadczenia ma ułatwić odróżnienie makroprolaktynemii od rzeczywistej hiperprolaktynemii wymagającej dalszej diagnostyki lub farmakoterapii.
W praktyce może to ograniczyć liczbę przypadków niepotrzebnego przyjmowania leków oraz wykonywania dodatkowych badań, w tym rezonansu magnetycznego przysadki mózgowej.
Projektowane zmiany opierają się na rekomendacjach Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która analizuje zasadność finansowania procedur medycznych ze środków publicznych. Planowany termin wejścia w życie nowych przepisów to 1 stycznia 2027 roku.
Czytaj też:
Sanatoria po nowemu. NFZ zmienia zasady leczenia i finansowania
