W raporcie „Dwie księgi jednego państwa” Instytut Suwerenności analizuje budżety lat 2022–2027. Pokazujemy, że rosnący deficyt jest trwałym trendem, a nie chwilową dziurą, że rachunek wystawiły obie strony sporu politycznego i że coraz większą część długu państwo prowadzi poza budżetem. Proponujemy sześć reguł, które przywrócą jeden, prawdziwy rachunek budżetu Polski..
Raport w liczbach
- 7,3% PKB – deficyt sektora finansów publicznych w 2025 r. (284 mld zł), wobec 1,7% PKB w 2021 r. Według prognoz rządu zostanie powyżej 7% także w 2026 i 2027 r.
- 924 mld zł – o tyle wzrósł dług według definicji UE w latach 2022–2025. Z tego 297 mld zł to same odsetki.
- ponad 420 mld zł – o tyle dług według UE przewyższa dług liczony metodą krajową (2025). W 2027 r. różnica ma sięgnąć ok. 590 mld zł.
- 107 mld zł – koszt obsługi długu Skarbu Państwa w 2027 r., tyle co 800+ i cała nauka razem.
- ok. 340 mld zł – zobowiązania zbrojeniowe w euro i dolarach: unijna pożyczka SAFE, kredyty koreańskie i amerykańskie pożyczki FMF.
- blisko 150 mld zł – o tyle dochody budżetu w latach 2023–2026 okazały się niższe od pierwotnych ustaw budżetowych.
Każdy kolejny plan zakładał, że deficyt zaraz zacznie spadać. W 2024 i 2025 r. wykonanie przekroczyło plan o 1,3 i 1,8 pkt PKB, a w 2026 r. według prognozy MF przekroczy go o 0,6 pkt.
Co pokazuje raport
Problemem nie są dochody, tylko wzrost wydatków. Dochody sektora (43,6% PKB w 2025 r.) są najwyższe od co najmniej dwóch dekad, ale wydatki doszły do 50,9% PKB. Według Eurostatu deficyt wzrósł w latach 2021–2024 o 4,77 pkt PKB: obronność dała 27% tego wzrostu, obsługa długu 26% (same odsetki 23%), ochrona socjalna 24%, edukacja 15%, zdrowie 9%. Wyższe dochody zmniejszyły wzrost o ok. 19%.
Rachunek wystawiły obie strony sporu. 13. i 14. emerytura, obniżka PIT w Polskim Ładzie i fundusze poza budżetem to decyzje z lat 2019–2023. Podwyżki w budżetówce, renta wdowia, Aktywny Rodzic i reforma finansów samorządów to decyzje po 2023 r. Żadna z tych ustaw nie zapewniła trwałego dochodu, który w pełni by je pokrył.
Państwo prowadzi podwójną księgowość. Od pandemii dużą część wydatków finansuje się przez fundusze w Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskim Funduszu Rozwoju, poza ustawą budżetową. Na koniec 2025 r. dług funduszy w BGK wynosił 388,6 mld zł, w tym Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 208 mld zł i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych 81 mld zł. Konstytucyjny limit 60% PKB i próg ostrożnościowy 55% liczy się od mniejszej, krajowej miary, choć według UE dług przekroczy 60% PKB już w 2026 r.
Prognozy mylą się w jedną stronę. Plan średniookresowy z października 2024 r. zakładał na 2027 r. deficyt 3,7% PKB, a projekt budżetu ma 7,1%. Prognoza długu na 2028 r. wzrosła w ciągu roku z 61,2% do 72,7% PKB. Błąd zawsze w tę samą stronę i za obu ekip to nie pech, tylko system.
Odsetki i wierzyciele decydują coraz więcej. Odsetki są najszybciej rosnącym wydatkiem państwa, a w 2030 r. obsługa długu całego sektora ma kosztować ponad 180 mld zł rocznie. Ok. 29% długu Skarbu Państwa trzymają nierezydenci, a we wrześniu 2026 r. agencja Moody’s pierwszy raz obniżyła rating Polski.
Obronność – tak, ale jawnie. Instytut popiera polski wysiłek obronny. Problemem jest sposób finansowania: długiem poza budżetem i w obcych walutach. Poza budżetem kryje się też koszt wojny za wschodnią granicą: pomoc dla uchodźców z Funduszu Pomocy oraz odtwarzanie sprzętu przekazanego Ukrainie.
Administracja i organizacje pozarządowe nie tłumaczą deficytu. Administracja kosztuje 2,8% PKB, mniej niż średnio w UE, a organizacje pozarządowe dostają ok. 26 mld zł publicznych pieniędzy rocznie. Problemem jest jawność: nie istnieje jeden rejestr udzielonych dotacji.
Sześć reguł Instytutu
Polska już raz naprawiała skarb w trudnym czasie: w latach 1923–1924 Władysław Grabski zrównoważył budżet, opierając naprawę na własnych dochodach państwa. Jego pierwsza lekcja jest polityczna: najpierw jeden, prawdziwy rachunek, potem decyzje. Proponujemy sześć reguł, które nie wymagają wyboru między obroną a polityką społeczną, tylko uczciwego liczenia.
- Jedna księga. Wszystkie fundusze w BGK, w tym Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, oraz PFR w ustawie budżetowej, najpóźniej od budżetu na 2028 r. Po wliczeniu funduszy limit długu trzeba konstytucyjnie podnieść i liczyć od pełnej miary, z obowiązkową ścieżką powrotu do 60% PKB.
- Jedna miara długu. Progi ostrożnościowe i limit konstytucyjny liczone od długu razem z funduszami, bez pomniejszania o wolne środki resortu finansów.
- Nowa obietnica, nowe źródło. Każda ustawa tworząca stały wydatek powyżej 1 mld zł rocznie wskazuje finansowanie na cztery lata, a Rada Fiskalna opiniuje ją przed głosowaniem. Także w roku wyborczym.
- Obrona jawnie i po polsku. Wieloletni plan finansowania armii w ustawie budżetowej, jawne warunki kredytów zbrojeniowych i rosnący udział zamówień w polskich zakładach.
- Jawny rejestr dotacji. Jeden publiczny rejestr wszystkich dotacji z budżetu państwa, funduszy i samorządów. Państwo, które zebrało w KSeF faktury wszystkich firm, potrafi zebrać w jednym miejscu własne wydatki.
- Dług u krajowych wierzycieli. Więcej obligacji detalicznych i emisji w złotych dla krajowych inwestorów. Odsetki płacone krajowym wierzycielom zostają w Polsce, a dług w złotych nie niesie ryzyka kursowego.
Deficyt 7% PKB nie jest wyrokiem. Jest rachunkiem za decyzje, które da się zmienić, pod warunkiem że najpierw zobaczymy go w całości. Suwerenność zaczyna się od tego, że wiemy, ile jesteśmy winni i komu.
Czytaj też:
Nadmierne wydatki państwa drogą do katastrofy. "Nie przyjmują do wiadomości" Czytaj też:
Mentzen ostrzega: Dlatego upadek Polski będzie szybszy niż Francji
