Radziwiłł: Pacjenci muszą być na pierwszym planie

Radziwiłł: Pacjenci muszą być na pierwszym planie

Dodano: 21
Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia
Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
– Często pada pytanie, czy zdrowie jest priorytetem rządu. Oczywiście, że tak. Jeśli w tym roku przeznaczymy na zdrowie prawie 88 mld zł, a budżet państwa to ok. 350 mld, to widać, że jest ono priorytetem – tłumaczy w rozmowie z red. Katarzyną Pinkosz minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Katarzyna Pinkosz: To chyba najbardziej gorący moment, od kiedy jest pan ministrem. Kolejny raz pojawiają się pogłoski o dymisji. 

Konstanty Radziwiłł: A ja kolejny raz mogę odpowiedzieć, że staram się robić to, co do mnie należy. W Ministerstwie Zdrowia każdego dnia jest gorąco. Trafiają do mnie indywidualne prośby pacjentów, którzy będąc w dramatycznych sytuacjach, proszą o pomoc. Walczą o życie.

Dzięki rezydentom wszyscy dowiedzieli się, że w Polsce zarezerwowane na ochronę zdrowia jest tylko 4,6 proc. PKB. W innych krajach znacznie więcej. 

Na służbę zdrowia przeznaczamy dużo, ale potrzeby są znacznie większe, dlatego powinniśmy przeznaczać więcej. Często pada pytanie, czy zdrowie jest priorytetem rządu. Oczywiście, że tak. Jeśli w tym roku przeznaczymy na zdrowie prawie 88 mld zł, a budżet państwa to ok. 350 mld, to widać, że jest ono priorytetem. Jednakże nowoczesna medycyna i zmiany demograficzne – coraz większa liczba osób w starszym wieku – powodują, że nakłady muszą być jeszcze większe. Rząd doskonale to rozumie. Nie są to mgliste plany: Rada Ministrów zajmuje się ustawą, która ma charakter przełomowy.

To znaczy? 

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt, który gwarantuje stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia szybszy niż tempo rozwoju gospodarczego. Ustawa określi wydatki na służbę zdrowia jako odsetek PKB, który będzie wzrastał z roku na rok, a w 2025 osiągnie 6 proc. Takiego podejścia nigdy wcześniej nie było.. Ostatnie tygodnie dowodzą, jak poważnie rząd traktuje służbę zdrowia. Nadwyżka w budżecie w wysokości 5 mld zł w ponad połowie zostanie spożytkowana na wydatki w służbie zdrowia. Za kilka tygodni będzie nowelizacja budżetu, prawdopodobnie ok. 1,5 mld zł zostanie przekazane do NFZ na nadwykonania. To pierwsza taka sytuacja w historii. Doceniam to, że protestujący mówią, iż służba zdrowia potrzebuje dodatkowego finansowania. Zgadzamy się z tym, również pani premier na spotkaniu z rezydentami mówiła, że chce, by nakłady rosły jak najszybciej.

Cały artykuł dostępny jest w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Katarzyna Pinkosz
-
 21
Czytaj także