Rząd ma przyjąć Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027-2031. Jak zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk, na realizację programu w ciągu pięciu lat przeznaczone zostaną 102 mld 400 mln zł. Projekt uchwały w tej sprawie znalazł się w porządku obrad Rady Ministrów.
– Chciałbym zwrócić uwagę na kluczowy, z oczywistych względów, projekt, jaki dzisiaj przyjmiemy – projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027-2031 – powiedział Tusk na posiedzeniu rządu.
Program ochrony ludności
Premier podkreślił, że program zakłada pięcioletnie finansowanie, które ma umożliwić prowadzenie większych inwestycji związanych z ochroną ludności i obroną cywilną. Jak zaznaczył, dotychczas środki były przeznaczane przede wszystkim na doraźne zakupy, m.in. generatorów prądu czy samochodów.
Według Tuska o wydłużenie programu i zwiększenie jego finansowania zabiegały samorządy. – Samorządy bardzo intensywnie domagały się, i słusznie, aby ten program był dłuższy, mocniej sfinansowany, tak, aby mogły ruszyć programy inwestycyjne, służące ochronie ludności cywilnej i obronie cywilnej – mówił premier.
Nowy program ma obowiązywać w latach 2027-2031. Wcześniej MSWiA informowało, że jego celem będzie m.in. rozwój infrastruktury ochronnej oraz zwiększenie przygotowania państwa na sytuacje kryzysowe.
Opracowano plan masowej ewakuacji
Pod koniec września rząd wydał rozporządzenie, które szczegółowo określa zasady masowej ewakuacji ludności na wypadek wojny. Znacząco została zwiększona rola samorządów.
Bezpośrednim impulsem do rewizji dotychczasowych procedur były doświadczenia wojny na Ukrainie oraz niepokojące incydenty o takie jak uderzenia rakiet czy naruszenia przestrzeni powietrznej. Efektem jest nowe rozporządzenie, będące rozwinięciem wcześniejszych regulacji ustawowych o ochronie ludności oraz obronie cywilnej.
Nowy dokument precyzyjnie definiuje podział ról w administracji państwowej i samorządowej na wypadek konieczności masowego przemieszczania obywateli.
Czytaj też:
Spotkanie z Putinem. Jasna deklaracja ze strony Nawrockiego Czytaj też:
"W dużej mierze nasza wojna". Tusk: Polska stała się regionalnym mocarstwem
