Według nieoficjalnych ustaleń TV Republika w trakcie marcowego spotkania szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu pojawił się temat ewentualnej zmiany premiera w Polsce.
Korespondent RMF FM w Stanach Zjednoczonych Paweł Żuchowski zapytał amerykańskiego prezydenta, czy to prawda, że popiera zmianę rządu w Polsce. – Kocham Polaków, prezydent jest moim wielkim przyjacielem i jak wiecie, poparłem go – odparł Trump.
Tajemnicze spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Trumpem. O czym naprawdę rozmawiali?
Wcześniej szef MON potwierdził, że podczas wizyty w Waszyngtonie, która odbyła się w marcu, miał okazję krótko rozmawiać z prezydentem USA przy okazji uroczystości związanej z pośmiertnym odznaczeniem amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa.
Spotkanie pomógł zorganizować europoseł PiS Adam Bielan, który we wtorek (6 października) wezwał Kosiniaka-Kamysza do publicznego ujawnienia szczegółów rozmowy z Trumpem. "Czas przeciąć spekulacje" – napisał europoseł PiS na platformie X.
Tusk: Tematem nie była baza USA w Polsce. A zmiana premiera?
Premier Donald Tusk poinformował w rozmowie z TVN24, że szef MON przekazał mu informacje o spotkaniu i jego przebiegu jeszcze w marcu. Premier nie ujawnił jednak szczegółów rozmowy, tłumacząc, że miała ona "dyskrecjonalny charakter".
– Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce – powiedział szef rządu, zaznaczając jednocześnie, że tematem rozmowy nie była kwestia budowy stałej bazy wojsk USA w Polsce. Na pytanie o szczegóły Tusk odpowiedział: "Kiedyś historia się dowie".
Notatki z rozmowy Kosiniaka-Kamysza z Trumpem nie otrzymał ani prezydent Karol Nawrocki, ani minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Czytaj też:
Sikorski z apelem do Nawrockiego. "Powinien go zdyscyplinować"
