Ciało wyłowione z Wisły. To zaginiona 13-letnia Roksana?

Ciało wyłowione z Wisły. To zaginiona 13-letnia Roksana?

Dodano: 
Policja
Policja Źródło: Pixabay / AndrzejRembowski
We wtorek z Wisły w okolicy Mostu Świętokrzyskiego w Warszawie wyłowiono ciało młodej kobiety. Na zwłoki natrafił Daniel Dymiński, ojciec zaginionego w 2023 roku Krzysztofa Dymińskiego, który zaangażował się w poszukiwania 13-letniej Roksany Jurczyszyn.

Do odkrycia doszło przed południem w rejonie Mostu Świętokrzyskiego w Warszawie. W tym miejscu od ponad dwóch tygodni prowadzono poszukiwania 13-letniej Roksany Jurczyszyn, która zaginęła 10 października.

Na ciało młodej kobiety natrafił Daniel Dymiński, który od 2023 roku poszukuje swojego syna Krzysztofa. Mężczyzna regularnie przeszukuje Wisłę i angażuje się również w poszukiwania innych osób zaginionych.

Tym razem towarzyszyli mu Marcin Gołuchowski, znany jako Nurek Detektorysta, oraz Honorata Kożuchowska.

Ojciec zaginionego Krzysztofa Dymińskiego znalazł ciało

Daniel Dymiński opowiedział o okolicznościach odkrycia w rozmowie z "Faktem". "Zrobiłem to z potrzeby serca, zrobiło mi się przykro, gdy dowiedziałem się o jej zaginięciu, to kolejna młoda osoba, która zaginęła jak Krzysztof. W rejonie Mostu Świętokrzyskiego znaleźliśmy ciało" – powiedział.

Według jego relacji przy odnalezionych zwłokach znajdowały się przedmioty osobiste należące do poszukiwanej nastolatki. "Znaleźliśmy telefon, dokumenty i kartę należące do Roksany" – przekazał.

Mężczyzna opublikował również wpis w mediach społecznościowych, informując o zakończeniu akcji poszukiwawczej. "W dniu dzisiejszym wraz z Marcinem Gołuchowskim [Nurek Detektorysta] i Honoratą Kożuchowską odnaleźliśmy ciało zaginionej Roksany Jurczyszyn. Sprawę przekazaliśmy policji. Rodzinie składamy kondolencje" – napisał Daniel Dymiński.

Na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji i straż pożarną. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury.

Policja nie potwierdza jeszcze tożsamości

Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III potwierdziła w rozmowie z "Faktem", że trwa ustalanie tożsamości zmarłej. "Trwa ustalanie tożsamości zmarłej osoby. Przeprowadzane są czynności z udziałem prokuratora. Na chwilę obecną nic więcej nie mogę powiedzieć" – poinformowała policjantka.

O odnalezieniu ciała została już powiadomiona rodzina Roksany Jurczyszyn. Brat zaginionej nastolatki przyznał, że bliscy nie uczestniczyli jeszcze w oficjalnym potwierdzeniu jej tożsamości. Z przekazanych im informacji wynika jednak, że odnalezione przy zwłokach przedmioty oraz ubrania odpowiadają rzeczom należącym do dziewczynki.

Szczególną uwagę zwracają okoliczności odnalezienia zwłok. Według informacji przekazanych przez osoby zaangażowane w poszukiwania ciało znajdowało się w odległości około 50 metrów od schodków przy nabrzeżu, w pobliżu których Roksana miała być ostatnio widziana. Ten fragment Wisły był już wcześniej wielokrotnie sprawdzany przez ratowników.

W działaniach uczestniczyli między innymi przedstawiciele Wodnej Służby Ratowniczej, którzy na prośbę policji prowadzili poszukiwania zarówno na powierzchni wody, jak i w jej korycie. Wykorzystywano sonar holowany, ręczne sonary AquaEye oraz sprzęt pozwalający ratownikom sprawdzać trudno dostępne miejsca przy nabrzeżu. Mimo wcześniejszych poszukiwań nie udało się odnaleźć nastolatki.

Roksana zaginęła 10 października. Ostatnia rozmowa z rodzicami

13-letnia Roksana Jurczyszyn zaginęła w sobotę, 10 października, po wyjściu z domu na warszawskiej Ochocie. Nastolatka miała spotkać się ze znajomymi. Wieczorem przebywała w rejonie Bulwarów Wiślanych i Mostu Świętokrzyskiego. Podczas ostatniej rozmowy telefonicznej z rodzicami zapewniała, że wraca już do domu i wkrótce dotrze na miejsce. Dziewczynka jednak nie wróciła. Około godziny 21 jej telefon przestał odpowiadać.

Rodzina zgłosiła zaginięcie, a policja rozpoczęła poszukiwania, w które z czasem zaangażowali się ratownicy, wolontariusze oraz prywatny detektyw Kamil Sobkiewicz. Sprawdzano między innymi monitoring oraz nagrania z samochodowych wideorejestratorów. Szczególną uwagę poświęcono rejonowi Mostu Świętokrzyskiego.

Źródło: Fakt / Facebook/se.pl
Czytaj także