Rutkowski kontra dziennikarz "Gazety Wyborczej". Sprawa trafiła na policję

Rutkowski kontra dziennikarz "Gazety Wyborczej". Sprawa trafiła na policję

Dodano: 
Krzysztof Rutkowski i Wojciech Czuchnowski
Krzysztof Rutkowski i Wojciech Czuchnowski Źródło: PAP
Detektyw Krzysztof Rutkowski złożył zawiadomienie na policji przeciwko Wojciechowi Czuchnowskiemu, dziennikarzowi "Gazety Wyborczej", zarzucając mu pomówienie. Sprawa dotyczy pytań o okoliczności odzyskania przez Rutkowskiego licencji detektywa.

Jak podaje "Press", zawiadomienie zostało złożone 24 października w II Komisariacie Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Dzień wcześniej Czuchnowski wysłał Rutkowskiemu wiadomość SMS, w której zapowiedział publikację materiału na temat procedury przywrócenia mu uprawnień. Zapytał m.in. o to, który komendant wydał pozytywną opinię niezbędną do uzyskania licencji oraz czy podczas procedury Rutkowski musiał odnosić się do zarzutów oszustwa stawianych mu przez część klientów.

Pełnomocnik detektywa, adwokat Monika Schölzke, skierowała pismo do wydawcy "Gazety Wyborczej". Oceniła w nim, że działania dziennikarza naruszają dobra osobiste jej klienta, a także obowiązek szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu materiałów prasowych.

Według adwokatki Rutkowski próbował skontaktować się z dziennikarzem telefonicznie 23 października. Rozmowa trwała około 19 minut. Schölzke twierdzi, że w jej trakcie Czuchnowski przedstawiał wersję wydarzeń godzącą w interes detektywa, podważał jego kompetencje i kwestionował zasadność wydania mu licencji przez Komendę Wojewódzką Policji w Łodzi.

Rutkowski kontra Czuchnowski. "Na szczęście nagrałem rozmowę"

Czuchnowski powiedział portalowi Press.pl, że przesłał Rutkowskiemu standardowe pytania, a rozmowa przebiegała w sposób grzeczny i merytoryczny. Dodał, że ją nagrał i może udowodnić swój opis jej przebiegu.

– Wysłałem Rutkowskiemu standardowe pytania, z mojej strony rozmowa była bardzo grzeczna i merytoryczna. Na szczęście ją nagrałem i mogę to bez trudu udowodnić – zapewnia dziennikarz.

Sprawa dotyczy licencji detektywa, którą Rutkowski odzyskał w lipcu tego roku. Jej okoliczności mają być przedmiotem przygotowywanego materiału "Gazety Wyborczej". Na obecnym etapie nie ma informacji o rozstrzygnięciu zawiadomienia przez policję.

O Rutkowskim znów zrobiło się głośno na początku października, po tym jak rozpoczął współpracę z byłym wiceministrem rolnictwa Michałem Kołodziejczakiem. Polityk został oskarżony przez byłe współpracownice o agresywne zachowania, stosowanie przemocy i kierowanie gróźb oraz nakłanianie do zażywania narkotyków.

Czytaj też:
Kołodziejczak wziął Rutkowskiego. Rzecznik rządu: Kompromitacja

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Press.pl
Czytaj także