Kulisy decyzji w sprawie Polski. "Najostrzejsza rywalizacja była z Niemcami"

Kulisy decyzji w sprawie Polski. "Najostrzejsza rywalizacja była z Niemcami"

Dodano: 
Sprzęt wojskowy - system Patriot
Sprzęt wojskowy - system Patriot Źródło: PAP / Marcin Obara
Centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot powstanie w Polsce. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zdradziła kulisy decyzji USA w tej sprawie.

Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ogłosiła we wtorek, że centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot powstanie w Polsce.

We wpisie na platformie X podkreśliła, że to "historyczna decyzja". Dodała, że o lokalizację tej inwestycji Polska rywalizowała z Niemcami, Holandią i Norwegią.

Centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot powstanie w Polsce

Pentagon poinformował w komunikacie, że we wtorek na marginesie posiedzenia Konferencji Dyrektorów Krajowych ds. Uzbrojenia NATO (CNAD), władze Stanów Zjednoczonych, we współpracy z firmą Lockheed Martin oraz europejskimi sojusznikami, ogłosiły wybór Polski na gospodarza europejskiego centrum obsługi technicznej pocisków PAC-3.

W komunikacie podkreślono, że funkcjonowanie nowego ośrodka będzie oparte na "ścisłej współpracy przemysłowej po obu stronach Atlantyku, a za integrację kluczowych elementów łańcucha dostaw będą odpowiadać Niemcy, Holandia i Szwecja".

Sobkowiak-Czarnecka ujawnia kulisy decyzji

W środę Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała w Polsat News, że "najostrzejsza rywalizacja była ze stroną niemiecką".

– Będąc w samym centrum tych negocjacji, widziałam, jak wyniki się zmieniają i faktycznie najostrzejsza rywalizacja była ze stroną niemiecką. Kilka tygodni temu wyglądało to mniej optymistycznie – oceniła.

Wiceszefowa MON przyznała, że proces starań o lokalizację centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot, w którym uczestniczyły również Niemcy, Holandia i Norwegia, był "bardzo, bardzo trudny".

Zdaniem Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej na decyzję Stanów Zjednoczonych wpłynęło "oczywiście – z jednej strony – nasze przygotowanie technologiczne do projektu – to są też efekty docenienia przez Amerykanów mechanizmu SAFE, że tyle inwestujemy w polskim przemyśle, że ten poziom technologiczny znacznie wzrósł".

Drugim aspektem działającym na korzyść Polski było – w ocenie wiceszefowej MON – "położenie geograficzne, geopolityczne". – Decyzja o tym, że centrum serwisowe będzie na terenie Polski, to też jest jasny sygnał w kierunku Moskwy. Amerykanie są bardziej obecni w Polsce niż wcześniej przez taką decyzję – dodała.

Czytaj też:
Bosak bije na alarm. "Przez lata ostrzegaliśmy"
Czytaj też:
"Trzymajcie kciuki". Tusk ogłasza: Będziemy się dzisiaj po południu cieszyć

Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Czytaj także