Prezydent Karol Nawrocki zwołał na 3 listopada na godz. 15:00 posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. "Podczas posiedzenia o charakterze niejawnym omówione zostaną bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce" – przekazał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Zgodnie z art. 135 Konstytucji RP, Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia RBN zwołuje głowa państwa, określając ich tematykę.
Skład Rady tworzą: marszałek Sejmu i Senatu, premier, minister obrony narodowej, minister spraw wewnętrznych i administracji, minister spraw zagranicznych, koordynator służb specjalnych, a także przedstawiciele ugrupowań politycznych posiadających klub parlamentarny, klub poselski lub koło poselskie. W posiedzeniach RBN, na zaproszenie głowy państwa, mogą również uczestniczyć byli prezydenci i premierzy. Prezydent może też zapraszać do udziału w pracach Rady "inne osoby, których udział jest wskazany ze względu na przedmiot rozpatrywanych spraw".
Rada bez przedstawiciela partii Brauna?
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wysłał do prezydenta Karola Nawrockiego wniosek o wykluczenie z Rady Bezpieczeństwa Narodowego przedstawicieli partii Grzegorza Brauna, czyli Konfederacji Korony Polskiej.
– Jeśli mamy rozmawiać o zbrojeniach, o rzeczach tajnych, nie mam pewności, że środowisko pana Brauna tych informacji nie przekaże. Nie mam takiej pewności – powiedział na konferencji prasowej Czarzasty. Polityk Lewicy zaznaczył, że poinformował prezydenta o swoich wątpliwościach, a Karol Nawrocki "zrobi, co chce i weźmie za to pełną odpowiedzialność".
W lutym w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego uczestniczył z ramienia Konfederacji Korony Polskiej poseł Włodzimierz Skalik. Czarzasty mówił wówczas, że sam nie zaprosiłby go na spotkanie, podczas którego omawiane są kwestie związane m.in. z zakupem uzbrojenia.
Czytaj też:
Nawrockiego zapytano o Brauna. "Nie możemy udawać" Czytaj też:
Braun usłyszał sześć zarzutów. Chodzi m.in. o interwencję w Oleśnicy
