Agencja Reuters opisała odsunięcie Bogdana Święczkowskiego od obowiązków prezesa TK, interwencję policji oraz decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o przerwaniu podróży do Senegalu. W depeszy znalazły się także stanowiska Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego.
"Polski prezydent zawraca z podróży do Senegalu po zawieszeniu prezesa najwyższego sądu" – tak brzmi w tłumaczeniu tytuł depeszy Reutersa opublikowanej w piątek (30 października) o godz. 19.18.
Agencja poinformowała, że Karol Nawrocki zawrócił samolot lecący do Senegalu po tym, jak policja weszła na teren Trybunału Konstytucyjnego, a Bogdan Święczkowski został odsunięty od obowiązków.
Reuters o sporze wokół Trybunału
Agencja napisała, że wieloletni konflikt polityczny wokół Trybunału Konstytucyjnego doprowadził do faktycznego paraliżu tej instytucji.
Reuters wskazał, że wcześniej w tym roku Nawrocki odmówił zaprzysiężenia trzech z sześciu sędziów wybranych przez Sejm. Z kolei Święczkowski, były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS, nie dopuścił sędziów wybranych przez obecną większość parlamentarną do wykonywania obowiązków.
W depeszy opisano również działania policji. Napisano o rzucaniu niebezpiecznymi przedmiotami w policjantów.
Tusk i Kaczyński w depeszy Reutersa
Reuters przytoczył piątkowy wpis premiera Donalda Tuska, który odniósł się do wydarzeń w Trybunale. "Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma" – napisał szef rządu.
Agencja poinformowała także, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wystąpił o uchylenie immunitetów Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Zarzuca im niedopełnianie obowiązków poprzez uniemożliwianie innym sędziom wykonywania pracy.
Reuters odnotował również reakcję polityków PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego, którzy oskarżyli rząd Tuska o przeprowadzanie zamachu na Trybunał Konstytucyjny.
Czytaj też:
Kumoch rezygnuje z funkcji ambasadora RP w Chinach. "Wobec wydarzeń w kraju" Czytaj też:
Gliński ostrzega przed kolejnym ruchem Tuska: Prezydent będzie następny
